11podsumowanie sezonu111

PIŁKA NOŻNA. Zakończyły się piłkarskie rozgrywki w sezonie 2018/2019. Portal podhaleregion.pl wzorem ubiegłych lat, postanowił podsumować sezon, przyznając wyróżnienia w kilku kategoriach. Zdecydowaliśmy się na wybór najlepszej naszym zdaniem „jedenastki" sezonu, a także dokonaliśmy wyboru najlepszego trenera oraz zawodnika, który zasługuje na miano odkrycia sezonu oraz najlepszej zawodniczki. Przyznaliśmy również tzw. „plus sezonu" oraz wytypowaliśmy piątkę naszym zdaniem najbardziej obiecujących zawodników młodego pokolenia.

W przypadku wyboru zawodników do najlepszej „jedenastki" kierowaliśmy się głównie wpływem zawodnika na losy swojej drużyny, a także indywidualne umiejętności gracza wyróżniającego go spośród innych zawodników z tej samej klasy rozgrywkowej.

Najlepsza „11” Sezonu 2018-2019
4-4-2
MATEUSZ SZUKAŁA (NKP PODHALE NOWY TARG)
Jeden z tych, który miał największy wkład w sukcesy Podhala w 3 lidze. Jesienią z początku jeszcze rywalizował o miejsce bramce z Erykiem Niemirą. Wiosną był już niepodważalnie numerem jeden. Wystąpił w 31 meczach ligowych. Aż w 18 nich zachował czyste konto. Obronił 3 rzuty karne.
PETER DROBNAK (NKP PODHALE NOWY TARG)
Ma stałe miejsce w naszej „jedenastce” ale to efekt tego, że od lat nie schodzi poniżej poziomu. Siła napędowa Podhala na lewej stronie. Harował od pola karnego do pola karnego. Niezwykle ambitny i nieustępliwy. Wygląda na to, że jesienią będzie już biegał po boiskach II ligi.
MICHAŁ BEDRONKA (NKP PODHALE NOWY TARG)
Zdecydowanie zawodnik, który w porównaniu z poprzednim sezonie zrobił największy postęp jeżeli chodzi o graczy Podhala. Braki nadrabia olbrzymim sercem jakie wkłada w każde spotkanie. Doskonale czuje się przy stałych fragmentach gry, a to z tego powodu, że chyba najlepiej z drużyny gra głową.
KRZYSZTOF CZUBIAK (JARMUTA SZCZAWNICA)
Ostoja defensywy Jarmuty. Korzystał z lat doświadczeń z gry w 3 i 4 lidze. Imponował spokojem. Zaletą jego jest też uniwersalność. Środek obrony, bok obrony, środek pomocy, bok pomocy. Nie robi mu różnicy. Ma „młotek” w lewej nodze i potrafi z tego skorzystać.
DANIEL BARBUS (PODHALE NOWY TARG)
Miał różne momenty w sezonie, ale za całokształt zasłużył na wyróżnienie. Zawsze powtarza w samoocenie, że lepiej czuje się jako gracz ofensywny, ale też przyzwyczaił się, że od dłuższego czasu trenerzy widzą w nim zawodnika głównie do zadań w defensywie. I wywiązuje się z nich bardzo dobrze.
MAREK MIZIA (PODHALE NOWY TARG)
W końcu sezon na miarę oczekiwań. Trochę czasu mu zajęło zaaklimatyzowanie się w zespole, ale teraz wreszcie pokazuje w nim swoją wartość. ŚwietnyDoskonały w pojedynkach jeden na jeden. Ma świetnie ułożoną nogę i stąd można powiedzieć, że był w zespole Podhala specjalistą od efektownych trafień.
DAWID DYNAREK (PODHALE NOWY TARG)
Mózg drużyny. Prawdziwy reżyser. I w szatni i na boisku. Trudno dzisiaj sobie wyobrazić Podhale bez tego zawodnika. To od niego w 90 procentach zależy gra Podhala. Świetny wykonawca stałych fragmentów gry.
KAMIL KUZIEL (JARMUTA SZCZAWNICA)
Niezwykle solidny zawodnik. Trener Jacek Pietrzak może polegać nim jak na Zawiszy. Strzela, asystuje, kreuje grę. Ma instynkt który pozwala mu niwelować nienajlepsze warunki fizyczne.
KAMIL LUPA (WIERCHY RABKA)
W porównaniu z rundą jesienną, wygryzł z naszej „jedenastki” swojego kolegę klubowego Tomasza Ciećko. Zadecydowała kreatywność. Zdobył 20 goli i zaliczył 21 podań otwierających drogę do bramki partnerom z drużyny. Nie przez przypadek jest kapitanem zespołu. Bardzo zaangażowana postać w życie klubu.
ARTUR PLĄSKOWSKI (PODHALE NOWY TARG)
Sezon życia. Napastnika rozlicza się z bramek, a tych ten zawodnik w rozgrywkach 3 ligi zdobył 18 i był krok od tego by sięgnąć po koronę króla strzelców. Mocny na nogach, a do tego przebojowy i świetnie grający głową. Po takim sezonie rozbijają się za nim kluby z wyższych lig.
ŁUKASZ PAZURKIEWICZ (WATRA BIAŁKA TATRZAŃSKA)
24 gole i tytuł króla strzelców rozgrywek IV ligi. To wystarczy za komentarz. Kolejny raz potwierdziło się że prezes Watry Andrzej Rabiański ma „nosa” do transferów. „Pazur” z marszu wkomponował się w drużynę i stał się jej wiodącą postacią.

 

NAJLEPSZA PIŁKARKA SEZONU

BRYGIDA SOLAWA (RYSY BUKOWINA TATRZANSKA)
Pod nieobecność kontuzjowanej Klaudii Maciążki to na niej spoczywał w głównej mierze ciężar zdobywania bramek. I podołała temu wzywaniu czym walnie przyczyniła się do tego, że Rysy utrzymały się w rozgrywkach pierwszoligowych.

ODKRYCIE SEZONU

JAKUB KASPERCZYK (LUBAŃ MANIOWY)
Powoli zaczyna grać na miarę swoich możliwości. Doskonałe warunki fizyczne predysponują go do roli środkowego napastnika. On sam jednak też świetnie czuje się w kreowaniu gry. Dysponuje mocny strzałem z dystansu. Jak na woje parametry bardzo dynamiczny i szynki.

TRENER SEZONU

DARIUSZ MRÓZEK (PODHALE NOWY TARG)
„Cicha woda…” Można rzecz. Zwolennik powiedzenia „pracuj w ciszy, a efekty niech robią hałas”. Miał szalenie trudne zadanie przejmując drużynę po Januszu Niedźwiedziu. Błyskawicznie jednak zaczął budować swój projekt i „wykręcił” wynik zdecydowanie lepszy od swojego poprzednika. Bardzo konsekwentny w swoich działaniach, ale też nie stroniący od samokrytyki.

DRUŻYNA SEZONU

PODHALE NOWY TARG
Trudno o inny wybór. Nowotarżanie osiągnęli wynik zdecydowanie powyżej oczekiwań. Byli o krok, a dosłownie o jedną bramkę, od awansu na boiska II ligi. W całej Polsce głośno było o ich serii 28 (!) spotkań bez ligowej porażki i 12 kolejnych zwycięstwach. Dzisiaj już wszyscy wiedzą, że w Nowym Targu dobrze gra się nie tylko w hokeja.

PLUS SEZONU

KRYSTIAN KAPŁON (HUSARIA KRAKÓW)
AMP Futbol pobija Polskę, a duża w tym zasługa zawodnika rodem z Białki Tatrzańskiej. Ma za sobą świetni sezon w APM Ekstraklasie w barwach Husarii Kraków, który zakończył z tytułem Najlepszego Zawodnika. Podstawowy zawodnik reprezentacji Polski, z którą uczestniczył w turnieju Mistrzostw Świata w Meksyku i był jednym z najlepszych strzelców.

PIĘCIU NAJBARDZIEJ PERSPEKTYWICZNYCH MŁODYCH ZAWODNIKÓW
MICHAŁ ŻÓŁTEK (LKS SZAFLARY)
JAN WAKSMUNDZKI (HURAGAN WAKSMUND)
MARIUSZ ZUBEK (PODHALE NOWY TARG)
KAROL JURZEC (WIERCHY RABKA)
DAVID SYDORCZUK (LUBAŃ MANIOWY)