IMG 8712

PIŁKA NOŻNA. W 4 kolejce spotkań grupy IV 3 ligi piłkarze Podhala Nowy Targ przegrali 1:2 na własnym stadionie z jedną z rewelacji początku sezonu Stalą Kraśnik.

Początek meczu to duża przewaga gospodarzy, co też przełożyło się na kolejne sytuacje bramkowe z ich strony. Zanim nowotarżanie w 19 min swoją przewagę udokumentowali golem, trzykrotnie trafiali w słupek bramki Stali (kolejno Marek Mizia, Damian Mrówka i Lukas Hruska).

Wreszcie we wspomnianej 19 min, świetną akcję na prawej stronie popisał się Maciej Tonia, po którego dograniu w pole karne, mocnym strzałem pod poprzeczkę na listę strzelców wpisał się Mrówka.

Po zdobyciu gola ataki gospodarzy nieco zelżały, mecz się wyrównał, a z upływem czasu coraz częściej było gorąco pod bramką Podhala. W 44 min to jednak znów gospodarze byli bliscy tego by podwyższyć prowadzenie. Po rzucie rożnym, Daniel Wajsak uderzył na bramkę Stali, ale trafił tym razem w … poprzeczkę. W odpowiedzi, okazję miał w szeregach Stali Rafał Król. Chybił jednak z najbliższej odległości.

IMG 8675

Co nie udało się kapitanowi gości na końcu pierwszej połowy, udało się na początku drugiej. W 54 min celnym strzałem głową sfinalizował dogranie z bocznego sektora boiska na 5 metr przed bramkę Podhala i zrobiło się 1:1. Minęły kolejne 3 minuty i Stal już prowadziła, ponownie za sprawą Króla. Tym razem wykorzytał on rzut karny podytowany za zagranie ręką we własnym polu karnym Dawida Dynarka. 

W kolejnych fragmentach przyjezdni już przede wszystkim umiejętnie pilnowali dostępu do swojej bramki, rozbijając ataki Podhala na ogół już w ich zarodku. W efekcie wynik meczu już do końcowego gwizdka arbitra się nie zmienił.

- Sami sobie jesteśmy winni tej porażki. Po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić 3:0 i rozstrzygnąć losy tego meczu. Tak się nie stało i w drugiej połowie to się na nas zemściło. Nie będę rozgadywał się na temat pracy sędziów. Powiem tylko tyle, że ich dzisiejszą pracę najlepiej oddaje fakt, że żółtą kartką ukarali nie tego zawodnika, którego powinni – powiedział po meczu trener Podhala, Dariusz Mrózek.

NKP Podhale Nowy Targ – Stal Kraśnik 1:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Mrówka 19, 1:1 Król 54, 1:2 Król 57 z karnego.
Podhale: Szukała – Tonia ŻK, Mączka, Wajsak Witkowski – Mizia (78 Barbus), Dynarek ŻK (78 Danilczyk), Mianowany ŻK, Mrówka ŻK, Hruska (89 Otręba) – Palonek (63 Zapotoczny).
Stal: Borusiński – Mazurek, Gajewski ŻK, Król, Kaczmarek (89 Michalak) – Król, Wawrzyszczuk, Tadrowski ŻK, Czelej (82 Cygan), Świech ŻK (74 Kudraszew) - Popiołek.
Sędziował Konrad Tomczyk. Widzów: 300

IMG 8757