pilka logo

PIŁKA NOŻNA. „Ty łysa pało” „Wpier*ole Cię do rzeki” takie m.in. epitety i groźby pod swoim adresem usłyszał Marcin Tesarski sędzia meczu w ramach rozgrywek Podhalańskiej Ligi Młodzików (!) rozegranego w Rabce. Sprawa najprawdopodobniej znajdzie swój finał w sądzie.

Arbiter, który pełni też funkcję Przewodniczącego Kolegium Sędziów Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej, złożył bowiem zawiadomienie do prokuratory o popełnieniu przestępstwa i wniosek o ściganie. Agresorem był jeden z trenerów rabczańskiej Szkółki Piłkarskiej Didi Gol.

- Ataki słowne, obrażanie mnie, podważanie moich decyzji na boisku skończyło się wykluczeniem zarówno trenera jak również kierownika drużyny gospodarzy z bezpośredniego otoczenia pola gry, co nie przeszkadzało im w dalszym ciągu atakować mojej osoby. Skończyło się na groźbach karalnych ze strony trenera, które wypełniają znamiona przestępstwa przewidzianego art. 190 Kodeksu Karnego – opisuje sytuację Tesarski, który dodał: Złożyłem zawiadomienie do prokuratury ponieważ uznałem, że jako szef sędziów nie mogę pozostawać bierny na tego typu zachowania i muszę dawać przykład pozostałym kolegom, że należy z tym zjawiskiem walczyć.

W piśmie skierowanym do prokuratury arbiter bardzo skrupulatnie opisał przebieg zdarzeń. Ich potwierdzeniem mają być też zeznania wskazanych przez niego świadków. Arbiter podkreślił też że nie był to pierwszy tego typu „występek” tego szkoleniowca, co też mają potwierdzić inni sędziowie.

To precedens w podhalańskiej piłce. Czas jednak najwyższy by w ten sposób eliminować tego typu zachowania, które niestety stały się niemal codziennością na meczach piłkarskich niższych klas, a ostatnimi czasy także dotyczą spotkań z udziałem dzieci.

Wszystko ma swoje granice. A w tym konkretnym przypadku zostały ono mocno przekroczone.