wirchyokocimskii

PIŁKA NOŻNA. Spory zawód sprawili swoim kibicom piłkarze Wierchów Rabka. W meczu 14 kolejki spotkań rabczanie na własnym boisku przegrali 0:1 z niżej notowaną drużyną Okocimskiego Brzesko.

Dopiero w końcówce pierwszej połowy doczekaliśmy się sytuacje bramkowych. Mieli je gospodarze. Najpierw po rzucie rożnym uderzał Zenon, ale Jurkiewicz instynktownie odbił piłkę nogami, a po chwili szansę miał Ciećko, ale i tym razem golkiper Okocimskiego popisał się refleksem.

Druga połowa także nie obfitowała w gorące momenty pod obiema bramkami. W 81 min znów uderzał Ciećko, ale ponownie górą w pojedynku z nim był Jurkiewicz.

W 88 min miała miejsca akcja która rozstrzygnęła losy tego spotkania. Jeden z graczy przyjezdnych znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Wierchów. Uderzył jednak bardzo nieudolnie i wydawało się, że goniący akcję Wróbel, przechwyciła futbolówkę. Ta jednak sprawiła mu psikusa: odbiła się od słupka, przeleciała między jego nogami dopadł do niej Cięciwa i umieścił w pustej bramce.

Wierchy Rabka – Okocimski Brzesko 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Cięciwa 88

Wierchy: Styrczula – Derek, Wróbel, Zenon, Jurzec – Kościelniak (90 Salah), Czubin, Świerzbiński, Ciećko ŻK, Dudzik (66 Motłoch) – Pazurkiewicz.
Okocimski: Jurkiewicz – Bara, Kulig, Kostecki, Pawlik – Waśko (90 Kołodziej) , Duda, Goryczka, Woda (70 Ogar), Bury (80 Grzesicki) – Lizak (84 Cięciwa).
Sędziował: Łukasz Kogut z Nowego Sącza