watrawolaniasas

PIŁKA NOŻNA. Piłkarze Watry Białka Tatrzańska po golu straconym z rzutu karnego w doliczonym czasie gry, zremisowali 1:1 wyjazdowe spotkanie z Wolanią Wola Rzędzińska.

Watra prowadziła od 30 min, także po golu z rzutu karnego Spike Gila. Faulowany w tej sytuacji był Dudek. W 3 minucie doliczonego czasu gry faulu we własnym polu karnym dopuścił się z kolei gracz Watry Oliviera i gospodarze doprowadzili do remisu.

- Cieszymy się i szanujemy punkt zdobyty na trudnym terenie. Oczywiście jest niedosyt jak traci się gola w doliczonym czasie gry, ale też trzeba zaznaczyć, że mogliśmy też i ten mecz przegrać bo chwilę potem Wolania miała świetną okazję na drugiego gola. Dlatego tak jak mówię doceniamy ten punkt – ocenił prezes Watry, Andrzej Rabiański.

Wolania Wola Rzędzińska – Watra Białka Tatrzańska 1:1 (0:1)

Bramki: Spike Gill 30 z karnego. 

Watra: Tomasik – Kuchta, Bałos, Koprowski, Bartos – Dudek, Dziubas ( 65 Olivieria), Kostrzewa, Zubek, Spike Gill – Aruna.-