IMG 5580

HOKEJ. W pierwszym po blisko dwutygodniowej reprezentacyjnej przerwie meczu rozgrywek PLH, hokeiści Podhala Nowy Targ przegrali 2:5 wyjazdowe spotkanie z JKH Jastrzębiem i tym samym przerwali serię kolejnych 8 ligowych zwycięstw.

W składzie Podhala zabrakło jeszcze Kanadyjczyka Justina Valentino (był obecny w boksie). Wciąż do gry nie zdolny jest Kacper Guzik. Sezon zakończył już z powodu urazu Jakub Worwa. Nieobecny był też – z niewiadomych jeszcze  oficjalnie przyczyn - Filip Wielkiewicz. Szkoleniowiec Philip Barski miał więc do dyspozycji jedynie 18 zawodników z pola.

Po pierwszej tercji Podhale przegrywało 0:1 choć to do nowotarżan – szczególnie w pierwszych minutach – należała inicjatywa. „Szarotki” jednak żadnej z kilku swoich okazji nie wykorzystały, a w 10 min nadziały się na kontrakt, po którym Przemysława Odrobnego z najbliższej odległości pokonał Radosław Sawicki.

Podhale wyrównało – także po kontrataku – w 25 min. Pojedynek jeden na jeden z Ondrejem Raszką wygrał Emil Svec. Minęły jednak ledwie 24 sekundy i prowadzenie dla JKH – po serii błędów nowotarżan w defensywie - odzyskał Jesse Rothla. Po kolejnych 63 sekundach było już 3:1 dla gospodarzy, którzy błyskawicznie wykorzystali karę Dylana Willicka i tym samym liczebną przewagę. Do bramki Odrobnego trafił - stary znajomy - Artem Iossafov. Potem przez kilka kolejnych minut atakowało Podhale, ale świetnie w bramce JKH spisywał się Raszka. Niewykorzystane przez „Szarotki” sytuacje zemściły się w 35 min i po indywidualnej akcji Martina Kasperlika JKH zdobyło czwartego gola, po którym w miejsce Odrobnego, w bramce Podhala pojawił się Błażej Kapica.

W trzeciej tercji nowotarżanie ruszyli jeszcze w pościg za gospodarzami i w 48 min po asyście Willicka, drugą bramkę dla nich zdobył Tomas Franek. Po chwili Czech mógł mieć już dwa trafienia na koncie, ale tym razem po jego strzale krążek zatrzymał się na słupku bramki JKH. Podhale zepchnęło gospodarzy do defensywy, ale w 56 min kolejny raz dało się łatwo skontrować i po błędzie Sami Suominena, na 5:2 podwyższył ponownie Kasperlik, ustalając tym samym wynik końcowy.

JKH GKS Jastrzębie – KH Podhale Nowy Targ 5:2 (1:0, 3:1, 1:1)
Bramki: 1:0 Sawicki (Kulas, Pelaczk) 10, 1:1 Svec (Willick) 25, 2:1 25 Rothla (Kasperlik, Kostek) 25, 3:1 Iossafov (Jabornik, Rothla) 26, 4:1 Kasperlik (Kostek) 35, 4:2 Franek (Willick) 48, 5:2 Kasperlik 56.
Sędziowali: Sebastian Kryś, Krzysztof Kozłowski.
Kary: 8-4 min.
Podhale: Odrobny (36 B. Kapica) – Suominen, Seed, Jencik, Willick, Svec – Chaloupka, Kamieniew, Dziubiński, Neupauer, Franek – Mrugała, Sulka, Petersson, Natinnen, Słowakiewicz – Wsół, Siuty, Różański.