podhaleuniarewanz

HOKEJ. W meczu 24 kolejki spotkań PHL hokeiści Podhala Nowy Targ przegrali w Oświęcimiu z Re Plast Unią 3:4. Decydującego gola „Szarotki” straciły 104 sekundy przed końcem.

Podhale już w 5 minucie straciło gola. Obrońcy „Szarotek” nie upilnowali tuż przed własną bramką Alexeia Trandina, który zmienił tor lotu krążka po strzale Jakuba Saura, myląc tym samym Przemysława Odrobnego. Mimo sporej ilości szans z obu stron, więcej bramek w tej odsłonie już nie padło. W jej końcówce bezmyślnie zachował się obrońca Podhala, Petr Chaloupka, który celowo uderzył kijem Anatolija Protasenjie, zranił jego twarz i na 4 minuty osłabił swój zespół.

Drug tercję „Szarotki” rozpoczęły więc w liczebnym osłabieniu i w takich okolicznościach straciły gola numer dwa. Drogę do bramki Podhala znalazł Luka Kalan. Po chwili na ławkę kar powędrował Jewgienij Kamieniew i Podhale znów przeżywało trudne chwile, ale tym razem obyło się bez konsekwencji. W 31 min kiedy zespoły grały już w komplecie, nowotarżanie zdobyli gola kontaktowego. Po efektownej wymianie podań z Tomasem Frankiem, na listę strzelców wpisał się Bartłomiej Neupauer. Wydawało się, że nowotarżanie są na dobrej drodze by doścignąć gospodarzy, ale to jednak do oświęcimian należało ostatnie słowo w tej części gry. Konkretnie do Gregora Koblara, który po świetnym podaniu od Sebastiana Kowalówki, sfinalizował kontratak swojego zespołu.

Już w jednej z pierwszych akcji w tercji trzeciej Podhale ponownie złapało kontakt. Po przytomnym podani Chaloupki, do bramki Unii trafił Krystian Dziubiński. W tej samej akcji Franek został uderzony kijem w okolice splotu słonecznego przez Patryka Malickiego. Napastnik „Szarotek” na noszach opuścił taflę, a gracz Unii ukarany został karą 5 minut + karą meczu. Po chwili faulował Martin Przygodzki i przy przewadze nowotarżan 5 na 3 wyrównał Alexander Pettersson. „Szarotkom”’ zostało jeszcze ponad 2 minuty gry z przewagą jednego zawodnika, ale tego wykorzystać już Podhalanie nie zdołali.

Potem to Unia w krótkim odstępie czasu dwukrotnie grała w liczebnej przewadze, ale także bez powodzenia. Kiedy powoli już kibice szykowali się do dogrywki, z fatalnego błęd pod włsną bramką zawodników Podhla skorzysał Dariusz Wanat  i na 104 sekundy przed końcem, zdobył dla Unii zwycięską bramkę.

Re Plast Unia – KH Podhale 4:3 (1:0, 2:1, 1:2)
Bramki: 1:0 Trandin (, Piotrowicz, Saur) 6, 2:0 Kalan (Pretnar, Zatko) 24, 2:1 Nuepauer (Franek, Dziubiński), 3:1 Koblar (S. Kowalówka) 39, 3:2 Dziubiński (Suominen, Franek ) 43, 3:3 Pettersson (Dziubiński, Jencik) 45, 4:3 Wanat 59.
Podhale: Chaloupka, Wsół, Svec, Willick, Jencik – Kamieniew, Mrugała, Pettersson, Valentino, Nattinen – Suominen, Seed, Dziubiński, Neupauer, Franek – Siuty, Różański, Słowakiewicz.
Sędziowali Paweł Breske i Marcin Polak. Kary: 31 min – 14 min