podhalepopraddd

Piłka nożna. Piąty mecz sparingowy rozegrali piłkarze Podhala Nowy Targ, którzy w Tatrzańskiej Łomnicy zmierzyli się z drugoligowym słowackim zespołem FK Poprad. Wygrali Słowacy 3:1.

W pierwszej połowie nowotarżanie stracili dwa gole: oba po stałych fragmentach gry. Najpierw z rzutu rożnego, potem z rzutu karnego. W drugiej połowie to Podhale pierwsze cieszyło się z bramki, autorstwa Damiana Mrówki, ale ostatnie słowo należało do Popradu

- Bardzo pożyteczny sparing, z mocnym przeciwnikiem, który zweryfikował naszą dotychczasową pracę. Uzyskaliśmy kolejne cenne dla nas informacje. To też był sprawdzian dla grupy młodych chłopaków z naszej Akademii, pod kątem ich gotowości do gry w pierwszym zespole – podkreślił trener Podhala, Marcin Zubek

W szeregach nowotarżan w tym spotkaniu sprawdzany był gracz na pozycji 9. - Jeszcze nie wiem, czy z nami zostanie. Muszę to przemyśleć - zaznacza trener Podhala.

Brakowało chorych Lukasa Hruski, Błażeja Skórskiego Dariusz Zapotocznego i Macieja Tonii. Zrezygnowano też z testowanego we wcześniejszych spotkaniach Kacpra Smolenia.

Kolejny mecz sparingowy Podhale rozegra we środę z Glinikiem Gorlice.

1 FK Poprad – Podhale Nowy Targ 3:1 (2:0)
Bramka dla Podhala: Mrówka.
Podhale: Szukała (46 Pieszek) – Witkowski (60 Derek), Danilczyk (46 Mączka), Lewiński, Maślanka (60 Barbus) – Potoniec, Mianowany, Dynarek (46 Wajsak), Mizia – Lepiarz (46 Mrówka), testowany (60 Otręba, 80 Burnat).