watrahuragansa

PIŁKA NOŻNA. W rozegranym w Nowym Targ meczu sparingowym piłkarze czwartoligowej Watry Białka Tatrzańska pokonali 5:2 grających w lidze okręgowej piłkarzy Huraganu Waksmund.

Watra Białka Tatrzańska – Huragan Waksmund 5:2 (3:1)
Bramki: Cicman 2, Dudek, Mroszczak, Zujev – samobójcza, Mlak.
Watra: Gogola (46 Greššák) - Kostrzewa, Bałos, Lutsenko, Bartos – Štroncer (70 Rabianski), Zujev (46 Kuchta) – Dudek (70 Zujev), Pončák (46 Repka), Góralski (46 Mroszczak) – Cicman (70 Góralski)
Huragan: Cyrwus  – Kadzik, J. Waksmundzki, Kucharski, Pawlik - B. Mroszczak, Mlak, Krugiołka, Zagata, Niverton – Wójciak oraz Kolasa, Handzel, Szeliga.

Bramki Watry w pierwszej połowie strzegł Piotr Gogola, który jesienią grał w Wierchach Rabka. Warunki gry w klubie z Białki Tatrzańskiej ustalili już Słowacy Cicman i Poncak. W kolejce są następni. W najbliższym czasie do zespołu mają też dołączyć dwaj zawodnicy z Kolumbii.

- To nasz trzeci sparing. Powoli już stabilizuje się nasza kadra. Jeżeli chodzi o sam mecz to zaczęliśmy go bardzo dobrze. Szybko przejęliśmy kontrolę, zepchnęliśmy przeciwnika do obrony i szybko zdobyliśmy dwa gole. Po trzeciej bramce w 25 min nieco spuściliśmy z tonu. Gra się wyrównała, niemniej przez większość czasu toczyła się na połowie przeciwnika. W drugiej połowie tempo gry spadło, ale sytuacje były z obu stron. My wykorzystaliśmy dwie. Od poniedziałku wracamy do pracy - podsumował spotkanie trener Watry Emil Jacko.

- Przez ostatnie trzy tygodnie ćwiczyliśmy organizacje gry w obronie biorąc pod uwagę pressing średni i wysoki. Tym sparingiem chcieliśmy podsumować ten czas. Widać już pierwsze efekty , gdyż jedną z bramek udało nam się zdobyć właśnie po wysokim pressingu. Jest jednak bardzo dużo do poprawy, jeśli chodzi o grę w obronie, Natomiast ja jestem dobrej myśli – ocenił trener Huraganu Radosław Antolak.

Jeżeli chodzi o zmiany kadrowe w Huraganie to jest ich sporo. Do drużyny wracają jej wychowankowie: Szymon Kolasa, Bartłomiej Mroszczak i Jan Waksmundzki. Akces gry w zespole wyraził też Mateusz Mlak (ostatnio Jarmuta Szczawnica), Daniel Krugiołka (ostatnio Wiatr Ludźmierz) oraz Brazylijczyk Niverton, który znany jest z gry w Wierchach Rabka. - Pracujemy nad tym aby każdego z tych zawodników potwierdzić do gry w naszym zespole. Mam nadzieję, że to się uda – dodaje Antolak.