aaaluba gubala

PIŁKA NOŻNA. Czwarty zespół po rundzie jesiennej krakowskiej ligi okręgowej Zjednoczeni Złomex Branice to nowy klub Adama Gubały, 21 letniego zawodnika, który przed kilkoma tygodniami rozstał się po pół roku z trzecioligowym Wolskim Lubaniem Maniowy.

- Nie miałem zbytnio czasu na znalezienie nowego klubu, po tym jak tuż przed zamknięciem okienka transferowego zrezygnowano ze mnie w Lubaniu. I o to właśnie mamy mały żal do działaczy z Maniów. Mogłem wrócić do Zakopanego, ale z racji, że na co dzień studiuję w Krakowie ciężko byłoby mi dojeżdżać 100 kilometrów na treningi. To już przerabiałem w Maniowach i mija się to z sensem. Zadzwoniłem do mojego byłego trenera Pawła Zegarka z prośbą o pomoc w znalezieniu klubu w Krakowie bądź jego okolicach. On właśnie zaproponował mi grę w Branicach. Myślę, że to dobre miejsce do tego abym przede wszystkim odbudował formę. Klub chce wiosną walczyć o awans do IV ligi i mam nadzieję, że przyczynie się do tego. Oczywiście wciąż mam aspirację gry w mocniejszej lidze i wierzę, że jeszcze kiedyś tego dokonam – wyjaśnia Gubała, który podkreśla, że pół roku spędzone w Maniowach wcale nie uważa za stracone.

– Bardzo miło będę wspominał okres gry w Lubaniu. Kto wie być może kiedyś jeszcze tam wrócę. Rozstałem się zarówno z działaczami, trenerem i kolegami z zespołu w dobrych relacjach. Trzymam kciuki i życzę Lubaniowi utrzymania w trzeciej lidze – dodał Gubała.

W rundzie jesiennej Gubała zaliczył 12 występów w barwach Lubania na boiskach trzeciej ligi w tym 7 w pełnym wymiarze czasu. Na murawie przebywał łącznie przez 865 minut w trakcie których zobaczył 1 żółtą kartkę.