aaa hokej zietara

HOKEJ. Trener Marek Ziętara w dalszym ciągu będzie szkoleniowcem pierwszej drużyny MMKS Podhala Nowy Targ. W piątek złożył podpis na trzyletniej umowie i już w poniedziałek rozpocznie przygotowania z zespołem.

- Oprócz propozycji z Nowego Targu, miałem jeszcze ofertę powrotu do Sanoka. Doszedłem do wniosku, że jednak tutaj czeka mnie większe wyzwanie. Chcę dokończyć to co zacząłem. Jeden rok to za mało aby zbudować ciekawy zespół. Sam też sobie mam coś do udowodnienia po zeszłorocznym sezonie. Wszyscy wyciągnęliśmy wnioski, z których teraz powinniśmy skorzystać. Nie ukrywam, że ważny jest fakt, że otworzyła się furtka gry w ekstraklasie. Oczywiście wciąż nie wiemy jeszcze na 100 procent czy będziemy w niej grać, ale wedle słów ludzi z zarządu, przygotowania mają być prowadzone właśnie pod kątem gry w najwyższej lidze. To na pewno wyzwanie przed nami, bo raczej na pewno zespół będzie opierał się tak jak przed rokiem na młodych zawodnikach. Nie ukrywam, że chcieliśmy bardzo aby wróciła do nas większość wychowanków, ale niemożliwe jest aby na dzień dzisiejszy stać nas było stworzyć im takie warunki jakie dostali w nowo powstającym „dream teamie" w Sosnowcu – wyjaśnił Ziętara.

Przygotowania, które rozpoczną się już w poniedziałek będą trwały 9 tygodni.

- Pierwszy tydzień będzie taki wprowadzający. Spotykać się będziemy raz dziennie, w godzinach popołudniowych. Od drugiego tygodnia już zdecydowanie zwiększymy obroty. Do 19 lipca będziemy pracować bardzo intensywnie w terenie, w sali gimnastycznej i na siłowni. Potem zawodnicy dostaną kilka dni urlopów i od 1 sierpnia już chcemy wejść na lód – informuje szkoleniowiec „Szarotek".

Co tyczy się spraw kadrowych, to zanosi się na powrót do Nowego Targu Macieja Sulki (zeszły sezon w JKH Jastrzębie) oraz Piotra Kmiecika (Comarch Cracovii Kraków). Być może od 1 czerwca do zespołu dołączy również łotewski obrońca Edgards Adamovics, który przywdziewał barwy „Szarotek" już w zeszłym sezonie.

- Z Maćkiem i Piotrkiem jesteśmy już po rozmowach. Obaj wyrazili chęć powrotu do drużyny i na pewno będą z nami trenować w okresie przygotowawczym. Co tyczy się Edgara, to zeszły sezon potwierdził, że ma on duże możliwości i potencjał. Przyjechał jednak zupełnie nie przygotowany. Teraz chcemy aby z nami przepracował lato. Jesteśmy z nim w stałym kontakcie – podkreśla Ziętara.