Podhale Region

Piątek, 26 maj 2017

Ostatnia aktualizacjaCz, 25 Maj 2017 8pm

Jesteś tutaj: Home Sport Sport Drużynowy Bez niespodzianki, ale i bez wstydu

Reklama

Bez niespodzianki, ale i bez wstydu

111vivaazsus111

FUTSAL. Piłkarzom Vivy Spajki nie udało się sprawić sensacji w meczu 1/16 rozgrywek Pucharu Polski. Zespół Grzegorza Szczepańca przegrał 3:9 z ósmym zespołem polskiej ekstraklasy AZS UŚ Katowice.

Wynik końcowy najlepiej oddaje przebieg tego spotkania i różnicę kilku klas jaka dzieliła obie drużyny. Trudno jednak było spodziewać się czegoś innego. W końcu doszło do starcia amatorów z zawodowcami.

Goście w Nowym Targu stawili się bez pięciu swoich najlepszych zawodników (Damiana Wojtasa, Sławomira Pękali, Krzysztofa Salisza, Jacka Hewlika i Kamila Musiała), którym trener Paweł Machura (przed laty Mistrz Polski w barwach Rekordu Bielsko Biała) dał odpocząć. To jednak nie przeszkodziło im w odniesieniu efektownego zwycięstwa i pewnego awansu do kolejnej rundy.

Przyjezdni szybko otarli gospodarzy ze złudzeń. W pierwszym kwadransie katem Vivy okazał się Kamik Kmiecik, który w krótkim odstępie czasu trzy razy znalazł sposób na pokonanie Dariusza Bujaka. Dwa kolejne trafienia dołożyli Jakub Hasse i Marcin Minkus po 17 minutach katowiczanie prowadzili 5:0. W końcówce pierwszej połowy nadzieję w sercach kibiców gospodarzy wlał Przemysław Zagata, który w odstępie 52 sekund zdobył dwa gole.

Goście w drugiej połowie szybko jednak ostudzili zapędy Vivy, zdobywając w pierwszych pięciu minutach kolejne dwie bramki. Efektowna była zwłaszcza ta pierwsza, którą efektownym uderzeniem z dystansu zdobył bramkarz AZS UŚ Rafał Krzyśka (były reprezentant Polski). Gospodarze jeszcze próbowali walczyć i ich upór nagrodzony został w 30 min kiedy Robert Teper wykorzystał dalekie wyjście z bramki golkipera rywali i niemal z połowy wrzucił mu piłkę za plecy. Ostatnie słowo należało jednak do przyjezdnych, którzy dwoma kolejnym trafieniami przypieczętowali wygraną.

- Z wysokości trybun mogło się wydawać, że było łatwo, lekko i przyjemnie. A wcale tak do końca nie było. Trzeba było wybiegać ten mecz. Widać po chłopakach, że zostawili trochę zdrowia na boisku. W niektórych momentach głowa była rozluźniona, ale wiedzieliśmy w jakim celu tutaj przyjechaliśmy. Rozmiary zwycięstwa nie były ważne. Była okazja przećwiczyć parę nowych wariantów.. Cieszy zwycięstwo i awans. Ligę i puchar traktujemy na równi. Zawsze chcemy wygrywać i takie wartości wpajam moim graczom. Rywale to totalni amatorzy, ale zostawili serce, dużo biegali i walczyli. Z takimi zespołami zazwyczaj trudno się gra. Trzeba mieć niemałe umiejętności, żeby pokonać taki zespół – ocenił szkoleniowiec zespołu z Katowic.

GALERIA Z MECZU

- To była dla nas świetna nauka i bardzo cenne doświadczenie. Wynik wysoki, ale myślę że wstydu nie przynieśliśmy. Przeciwnik pokazał nam kawałek dobrego futsalu. Początek meczu był nerwowy w naszym wykonaniu, ale potem mieliśmy swoje okazje z kontrataków. Gdybyśmy zachowali w kilku przypadkach więcej zimnej krwii, spokojnie mógł być wynik korzystniejszy. Rywale byli przede wszystkim świetni w ataku pozycyjnym, z którego zdobyli większość bramek. My wszystkie zdobyliśmy z kontry – przyznał zdobywca dwóch bramek dla Vivy, Przemysław Zagata.

Viva Spajki Szaflary - AZS UŚ Katowice 3:9 (2:5)

Bramki: 0:1 Kmiecik 1:59, 0:2 Kmiecik 11:24, 0:3 Kmiecik 13:48, 0:4 Haase 14:37, 0:5 Minkus 16:34, 1:5 Zagata 17:48, 2:5 Zagata 18:36, 2:6 Krzyśka 21:55, 2:7 Dura 23:58, 3:7 Teper 29:06, 3:8 Krzywka 36:44, 3:9 Cygnarowicz 37:29.

Viva Spajki: Bujak (Żuk) – Grzęda, Lach, Kudzia, Basisty, Olendzki, Wróbel, Szczerba, Zagata, Kamiński, Kikla, Teper.

AZS UŚ: Bednarczyk (Krzyśka) – Kmiecik, Krzywka, Cygnarowski, Haase, Jasiński, Dura, Minkus, Dudzik

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież