Podhale Region

Wtorek, 22 maj 2018

Ostatnia aktualizacjaSo, 26 Maj 2018 3pm

Jesteś tutaj: Home Sport Sport Drużynowy Dwóch ludzi w krótkim czasie uczyniło z Zakopanego stolicę piłki dziecięcej i młodzieżowej.

Reklama

Dwóch ludzi w krótkim czasie uczyniło z Zakopanego stolicę piłki dziecięcej i młodzieżowej.

11aaApiArenaturniej111

PIŁKA NOŻNA. Podhale doczekało się turniejów piłkarskich na najwyższym poziomie, których ranga rośnie w błyskawicznym tempie. Dziś rozgrywki, które od marca do grudnia toczą się na zakopiańskiej „Api Arenie” przyciągają coraz większe zainteresowanie wśród mocarzy piłki dziecięcej i młodzieżowej nie tylko w Polsce, ale i na Świecie.

Olympique Marsylia, Sporting Lizbona, Dynamo Kijów, FC Porto, Stoke City, Karpaty Lwów, Chicago Fire czy Leicester City. Do tego cała krajowa czołówka: Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, Śląsk Wrocław, Pogoń Szczecin czy Zagłębie Lubin. To tylko mała część klubów które zgłosiły się do udziału w turniejach pod „Giewontem”.

Wszystko to za sprawą duetu Dariusz Baboń – Tomasz Popiela.

Pierwszy to góral z krwi i kości, miłośnik futbolu z „drygiem” do interesów, właściciel Ośrodka Wypoczynkowego Api ma zakopiańskiej Pardałówce. Kilka lat temu wpadł na pomysł, który z początku u wielu wywoływał szyderczy uśmiech na twarzy. Niektórzy aż „pukali się w czoło” wątpiąc w sens budowy pod Tatrami, w miejscu rzecz jasna kojarzonym z dyscyplinami zimowymi, obiektu służącego do grania w piłkę nożną i to w dodatku przez cały rok kalendarzowy.

Darek jednak na przekór tym wszystkim malkontentom, dopingowany przez swych bliskich, zakasał rękawy i w główniej mierze swoimi siłami, zasuwając od rana do nocy, inwestując własne ciężko zarobione pieniądze, w przeciągu kilku miesięcy swój cel zrealizował.

W 2015 roku, tuż przy Pensjonacie Api powstało małe, kameralne boisko ze sztuczną nawierzchnią, sztucznym oświetleniem i trybuną dla 200 osób, idealne do turniejów dla dzieci i młodzieży.

I się zaczęło.

Początkowo Darek działał sam. Systematycznie budowała popularność swoich turniejów, „łapał kontakty”. I tak właśnie spotkał na swojej drodze Tomasza Popielę ze Starego Sącza, od lat mocno już zaawansowanego w tematykę turniejów piłkarskich dla dzieci i młodzieży. To on jest pomysłodawcą i od 2011 roku organizatorem słynnego cyklu turniejów „Sokolik” w Starym Sączu, w którym brali udział już reprezentanci takich klubów jak Liverpool, Feyenoord Rotterdam, Hertha BSC, czy Sparta Praga.

Obaj błyskawicznie złapali wspólny „język” i zaczęli działać pod jednym szyldem. Lada moment powołana do życia zostanie z ich inicjatywy Fundacja, po to by jak sami mówią, mieć jeszcze większe możliwości i dbać o rozwój piłkarskich talentów.

Turnieje na Api spotkały się z dużym rozgłosem w środowisku polskiej piłki. Ich ambasadorami są dzisiaj m.in. byli znakomici reprezentanci Polski: Mirosław Szymkowiak i Grzegorz Rasiak.

Wedle luźnych obliczeń statystycznych w tym roku w turniejach Api ma wziąć udział około 5 tysięcy młodych piłkarzy z kilkunastu państw.

Wydarzeniem numer jeden, będzie zaplanowany na 1-3 czerwca największy Międzynarodowy Turniej „Gorący Potok Cup” dla dzieci w wieku 9 lat. To będzie już 3 jego edycja, ale z rekordową ilością drużyn. Akces do udziału w nim zgłosił aż 28 zespołów m.in. z Francji, Portugalii, Anglii, Polski i Ukrainy.

Będzie się działo…

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Fotografia  R&A

Reklama