11aammkspodhalemlodizk111

HOKEJ. Po siedmiu latach przerwy Mistrzem Polski młodzików została drużyna Miejskiego Młodzieżowego Klubu Sportowego Podhale! „Szarotki” wykorzystały atut własnego lodowiska. na którym w stawce ośmiu drużyn przez ostatni tydzień toczył się turniej finałowy i w efektownym stylu sięgnęły po tytuł najlepszej drużyny w Polsce. Miejmy nadzieję, że to początek odbudowy potęgi młodzieżowego hokeja w Nowym Targ, który ostatnimi laty mocno podupadł.

Nowotarżanie turniej zaczęli od wysokiego zwycięstwa nad Stoczniowcem Gdańsk. W meczu numer dwa przegrali jednak z bytomską Polonią 1:2 i trzecie grupowe starcie z Naprzodem Janów decydowała o tym która z tych drużyn awansuje do strefy medalowej. Po pierwszej bezbramkowej tercji, druga zaczęła się od gola dla Naprzodu. Potem jednak, w odstępie 10 minut to nowotarżanie zdobyli cztery bramki. To był decydujący moment dla losów tego spotkania, które ostatecznie zakończyło się wygraną Podhala 6:3.

Sprawę awansu do finału nowotarżanie załatwili praktycznie w pierwszym kwadransie półfinałowego meczu z Sokołami Toruń, po którym prowadzili 4:0. To już umożliwiło im kontrolę wydarzeń w kolejnych fragmentach spotkania. Zakończyło się ono efektownym zwycięstwem Podhala 9:3.

Bardzo podobny przebieg miało finałowe starcie „Szarotek” z Unią Oświęcim. Podopieczni Ryszarda Kaczmarczyka, szybko „wybili z głów” rywalom marzenia o mistrzostwie. Po 20 minutach prowadzili 4:0, a po kolejnych 20 już 8:0 by koniec końców zwyciężyć 8:1.

- Od 3 lat pracujemy razem. Można powiedzieć, że przebyliśmy w tym czasie drogę z piekła do nieba. W pierwszym sezonie, grając z zawodnikami o dwa lata starszymi, przegraliśmy wszystkie mecze w sezonie. Rok później weszliśmy do turnieju finałowego, ale nie wyszliśmy z grupy. W tym roku, wiedząc jaki jest w tym zespole potencjał, po cichu liczyłem, że przed własną publicznością stać nas na medal, ale nie koniecznie złoty. Chłopcy stanęli jednak na wysokości zadania i sprawili miłą niespodziankę. Serce rosło patrząc na ich grę w półfinale i finale – cieszy się trener zwycięskiej drużyny Ryszard Kaczmarczyk, który kolejny już raz dał się poznać jako wysokiej klasy specjalista od pracy z młodzieżą.

Dwa indywidualne wyróżnienia trafiły do rąk zawodników Podhala. Fabian Kapica został uznany najlepszym napastnikiem, a Jakub Michalski sięgnął po koronę króla strzelców.

Wyniki grupowe

MMKS Podhale – Stoczniowiec Gdańsk 9:2 (2:0, 2:1, 5:1)
Bramki dla Podhala: Trzebunia 4, Michalski 2, F. Kapica, Żurawski, Szlembarski.

MMKS Podhale – THM Polonia Bytom 1:2 (0:0, 0:1, 1:1)
Bramki dla Podhala: F. Kapica.

MMKS Podhale – Naprzód Janów 6:3 (0:0, 4:1, 2:2)
Bramki dla Podhala: Trzebunia 2, Michalski, Żurawski, F. Kapica, T. Kapica.

Półfinał: MMKS Podhale – Sokoły Toruń 9:3 (4:1, 3:0, 2:2)
Bramki dla Podhala: Trzebunia 3. Michalski 2, F. Kapica 2, T. Kapica, Plewa.

Finał: MMKS Podhale – Unia Oświęcim 8:1 (4:0, 4:0, 0:1)
Bramki: Remiasz 3, J. Michalski 2, Żurawski, Olejarz. Trzebunia.

MMKS Podhale Nowy Targ: Szymon Klimowski, Oskar Polak, Krystian Wikar, Filip Remiasz, Remigiusz Hanusiak, Fabian Kapica, Błażej Plewa, Dominik Szlembarski, Jakub Żurawski, Jakub Żurawski, Jakub Michalski, Tobiasz Kapica, Jakub Trzebunia, Patryk Danel, Daniel Nykaza, Maciej Maciaszek, Sebastian Olejarz, Kacper Worwa, Kacper Malasiński, Krzysztof Jarczyk, Szymon Siuty, Jan Sokół.

fot. Kacper Matras