a gor-wis

KOSZYKÓWKA. W kolejnym spotkaniu w Małopolskiej Lidze Kadetek zespół nowotarskich Gorców po zaciętym spotkaniu przegrał różnicą 10 punktów z krakowską Wisłą.

„Biała Gwiazda" była zdecydowanym faworytem tego pojedynku. Prognozowano jej łatwe i wysokie zwycięstwo. Tymczasem krakowianki mocno musiały się napracować, aby ograć grające bardzo ambitnie nowotarżanki. Specjalnie na to spotkanie szeregi gospodyń wzmocniła King Piędel. Wychowanka Gorców obecnie jest reprezentantką prestiżowej Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Łomiankach, co jednak nie wyklucza jej występów w swoim macierzystym klubie.

To właśnie Piędel w parze z Patrycją Lasyk najmocniej dały się we znaki rywalkom. Zwłaszcza w trzeciej kwarcie obie dały koncert skutecznej gry w efekcie czego tę część spotkania wygrały różnicą 19 „oczek" i przed ostatnią kwartą Gorce miał 2 punkty zaliczki. Niestety w ostatniej kwarcie górę wzięło większe doświadczenie krakowskiego zespołu, który ostatecznie zwyciężył 73:63. – Szczerze powiem, że przed meczem nie przypuszczałem, że tak postawimy się Wiśle. Teraz mam jednak mały niedosyt bo mogliśmy się nawet pokusić o wygraną. Jestem zadowolony z postawy swoich zawodniczek. Trzeba podkreślić, że mamy zupełnie inny skład niż przed rokiem. Razem trenujemy dopiero od pół roku. Kinga i Patrycja świetnie się zaprezentowały. Mam nadzieję, że stanowią one wzór dla swoich koleżanek bo są one przykładem tego, że ciężką pracą na treningach można się systematycznie rozbijać i piąć w górę – stwierdził trener Gorców Mirosław Ćwikiel.

KS Gorce Steskal Nowy Targ – TS Wisła Kraków 63:73 (20:25, 8:19, 25:6, 10:23)
Punkty dla Gorców: Kinga Piędel 32, Patrycja Lasyk 15, Klaudia Marciniak 6, Klaudia Rudolphi 4, Justyna Burdyl 2, Agata Słowakiewicz 2, Sylwia Florek 0, Dominika Młynarczyk 0, Aneta Bujas 0, Marzena Florek 2.