aatsp

SIATKÓWKA. W kolejnym spotkaniu w ramach rozgrywek IV ligi małopolskiej siatkarze TP Podhalański Czarny Dunajec bez straty seta pokonali na własnym parkiecie zespół Gryf Brzesko.

Mecz przebiegał pod całkowitą kontrolą gospodarzy, którzy byli lepsi w każdym z elementów siatkarskiego rzemiosła. Jedynie w trzeciej partii siatkarze z Brzeska zdołali „złapać kontakt", a nawet na chwile wyjść na prowadzenie, wykorzystując moment dekoncentracji zawodników TSP. Od połowy tego seta czarnodunajczanie wrócili do swojego normalnego poziomu i odzyskali inicjatywę. - Cieszy poprawna gra drużyny i możliwość przetestowania pełnego wachlarza zawodników, co może się okazać bardzo pomocne w prowadzeniu kolejnych treningów. Najważniejsza jednak informacja to kolejne 3 pkt, jakie znalazły się na naszym ligowym koncie. Na uwagę zasługuje również liczna publiczność, która zgromadziła się na trybunach hali w Czarnym Dunajcu. Dziękujemy i zapraszamy do żywiołowego dopingu na następnym bardzo ważnym dla nas meczu, w którym zmierzymy się z aktualnym liderem tabeli drużyną WKS Wawelu Kraków, który jeszcze w ubiegłym sezonie na spółkę z AZS AGH Kraków startował w II lidze – powiedział po spotkaniu trener TSP Bogusław Palarz.

TS Podhalański Czarny Dunajec 3:0 MKS Gryf Brzesko (25:18, 25:14, 25:20)
TS Podhalanski: Kudasik (libero), Budz, Majewski, Bulanda, Gut, Augustyniak, Kapusciak, Mrozek, Kroma, Leja, Grzybacz.

Fot. Rafał Miksiewicz