111aaahskicupaas1111

PIŁKA NOŻNA. 28 drużyn, ponad 300 zawodników w czterech kategoriach wiekowych i fantastyczna atmosfera na wypełnionych po brzegi trybunach. Tak wyglądała II edycja Turnieju HSKI Cup organizowanego przez Klub Sportowy Zakopane przy wsparciu głównego sponsora Szkółki Narciarskiej Harenda HSKI.

Turniej odbywał się od piątku do niedzieli w nowo otwartej hali sportowej przy zakopiańskim Gimnazjum nr 1. Na zaproszenie organizatorów w turnieju udział wzięli reprezentanci wiodących klubów, szkółek i akademii piłkarskich w województwie małopolskim takie jak Sandecja Nowy Sącz, Hutnik Nowa Huta, Dalin Myślenice czy Bronowianka Kraków

W dwóch najmłodszych kategoriach wiekowych nie przyznawano miejsc. Liczyła się tylko i wyłącznie radość z gry w piłkę, a nagrodą były atrakcyjne upominki ufundowane przez sponsora turnieju, które wręczał sam Święty Mikołaj.

Wśród orlików wygrała ekipa Akademii Piłkarskiej Mam Talent z Krzeszowic, przed Hutnikiem Nowa Huta i gospodarzem zmagań KS Zakopanem. Zakopiańczycy zwyciężyli w rywalizacji młodzików. Drugie miejsce przypadło zawodnikom AP Wisły Czarny Dunajec, a trzecie Zawratowi Bukowina Tatrzańska.

GALERIA z TURNIEJU

- Bardzo się cieszymy, że ogrom pracy jaką włożyliśmy w organizacje tegorocznej edycji turnieju, przyniósł wspaniały efekt – cieszy się Wiktor Pawlica z KSZ – W porównaniu z pierwszą edycją pobiliśmy rekord frekwencji wśród uczestników. Turniej bardzo intensywny. Myślę, że nikt nie mógł narzekać na to że mało grał. Średnio w najmłodszych kategoriach wiekowych każdy zawodnik rozegrał łącznie około 120 minut. Wyniki były tutaj sprawą drugorzędną. Zależało nam na tym aby dzieciaki grając świetnie się bawiły. Kapitalnie spisali się rodzice, którzy na trybunach stworzyli atmosferę prawdziwego święta. Zebraliśmy mnóstwo pochwał od trenerów klubów które wzięły udział w turnieju. To bardzo nas cieszy i motywuje na kolejne edycje. A plany mamy bardzo bogate. Zależy nam na tym aby z czasem HSKI Cup stał się obowiązkowym turniejem w kalendarzu piłkarkach wydarzeń na Podhalu – podkreśla Pawlica.