IMG 4453SIATKÓWKA. Już po raz czwarty na boiskach w Czarnym Dunajcu i Rabce Zdrój odbył się Amatorski Turniej Drużyn Mieszanych w siatkówce plażowej. Wzięło w nim udział 27 duetów głównie z województwa małopolskiego i śląskiego. Organizatorem turnieju był kluby Volley Rabka oraz Towarzystwo Sportowe Podhalański z Czarnego Dunajca. Patronat objęli burmistrz Rabki oraz wójt Czarnego Dunajca

Formuła turnieju niezmienna od lat. W pierwszym dniu rywalizowały – na pięciu boiskach - wszystkie drużyny, w drugim już 12 najlepszych. Do ścisłego finału dostały się 3 pary, które między sobą wyłoniły zwycięzcę.

W porównaniu z zeszłoroczną edycją, tym razem pogoda dopisała, co tylko sprzyjało zmaganiom. Poziom z roku na rok coraz wyższy. Przybywa też nowych twarzy. W tej edycji zadebiutował m.in. duet z Opola.Każda drużyna zagrała co najmniej 5 meczy, do dwóch wygranych setów do 21 punktów. Trzy grupy ze względu na mniejsza ilość drużyn grały sety do 25pkt i ewentualnie tie-break do 15 pkt.

Ostatecznie najlepszą parą turnieju – podobnie jak przed rokiem - okazała się para Magdalena Jaszkowska i Krzysztof Milanowski (Bydlin/Kraków), która w finałowych meczach pokonała parę Julia Janus i Mateusz Wikło (Piekary Śląskie/Będzin) 2:0 (-7,-11) oraz parę Agata Hankus/ Michał Kotarski (Mysłowice/Zabrze) 2:1 (14: 16,15:11, 15:9) po bardzo zaciętej walce w tie-breaku. 

- Piękna pogoda, ale coś za coś. Przy temperaturze ponad 30 stopni nie było łatwo grać na piasku, bo ten bardzo szybko się nagrzewał. Na boiskach panowała jednak sympatyczna atmosfera oraz zacięta walka o każda piłkę. Płynący obok Dunajec był ukojeniem dla niejednej ekipy. Bardzo dziękuję za wsparcie finansowe panu Burmistrzowi Rabki -Zdrój oraz wszystkim sponsorom turnieju Firmie Piekarnia -Cukiernia „Ignacy Polański” z Zubrzycy Górnej, Firmie „Remi” Remigiusz Kusy z Nowego Targu z salonem obuwia „Posh”, Firmie Remontowo-Budowlanej Profes Rafał Konieczny, Usługi Artystyczne „BałosArt z Gronkowa za wsparcie finansowe.Termom Chochołowskim za vouchery na baseny termalne oraz wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób pomogli w organizacji tego turnieju. Mam nadzieję, że za rok spotkamy się znów w jeszcze większym gronie i równie pięknej pogodzie – podsumowała IV edycję turnieju, jej organizatorka Beata Skrzesińska – Milc.