logommks

HOKEJ. Niestety prezes MMKS Podhala Nowy Targ Zdzisław Zaręba mimo naszych usilnych próśb odmówił wywiadu, o który sam apelował w wydanym przez siebie oświadczeniu, a w którym chcieliśmy by odniósł się do zarzutów stawianych przez rodziców dzieci grających w zarządzanym przez niego  klubie.

Prezes Zaręba ograniczył się jedynie do wspomnianego oświadczenia, po opublikowanym dnia 21 sierpnia na naszym portalu artykułu: „W MMKS Podhale (znów) iskrzy na linii władze – rodzice

Oświadczenie, a szczególnie jego treść, wywołało poruszenie w gronie rodziców dzieci MMKS, którzy zasypali nowymi informacjami nasza skrzynkę meilową. Chcieliśmy o to wszystko zapytać pana prezesa w trakcie wywiadu, ale skoro jest to niemożliwe, prezentujemy fragmenty korespondencji nadesłanej przez rodziców.

„Nie jest prawdą, że rodzice nie interesują się składkami. Osobiście pytałam o to co najmniej dwa razy i nikt nie udzielił mi odpowiedzi. 

„ Pytam jak to możliwe, że klub decyduje się wysłać na turniej zawodników z innych klubów skoro ma swoich! Klub funkcjonuje dzięki pieniądzom miasta, lokalnej społeczności, miejscowych sponsorów, rodziców... Jest bardzo nie na miejscu, że za te pieniądze wspiera się rozwój obcych zawodników. A już całkiem niezrozumiałe jest to, że nasi zawodnicy mieli zapłacić za wyjazd 100 euro, rodzice byli skłonni wyłożyć 70 euro a zawodnicy wypożyczeni z innych klubów płacą 50 euro. Nie jestem w stanie pojąć tej ekonomii... Same oszczędności...Klub wybrał tańszy wariant. Ktoś widocznie dopłacił te brakujące 50 euro "

"Dlaczego przewodniczący Komisji Rewizyjnej ingeruje w pracę zarządu?"

„ Ileż to razy grupa młodzika w sezonie 2018/2019 jak i obecnym brała udział w zajęciach na basenie? Klub nie pokrywał 100 % udziału w Mistrzostwach Polski zarówno drużynie Młodzika w sezonie 2018/2019 jak i żaka starszego w sezonie 2017/2018”

„ koszulki meczowe przez ostatnie 4 sezony zakupione były ze środków pozyskanych od sponsorów bądź przez samych rodziców. Wody na mecze również w 100% nie zapewniał klub. Bardzo często rodzice kupowali ją ze swoich środków”

„ jak to jest, że rodzice płacą za transport, a faktury od przewoźnika są wystawiane na klub ?”

„Zarzut braku zaangażowania rodziców w funkcjonowanie drużyny/klubu jest w naszej grupie bezpodstawne. Nigdy nie było problemu by jeden czy drugi rodzic np. zastąpił kierownika w czasie meczów domowych czy wyjazdowych. Kto jak nie rodzice pracowali przy organizowaniu środków na wyjazd drużyny Młodzika na Mistrzostwa Polski w Bytomiu, kto pomagał przy organizowaniu wody, napojów itp.? Ileż to ciężkiej pracy włożył klub, aby chłopcy mogli tam zagrać? Jak wielką kwotą pieniężną wsparł swoją drużynę? Czy to, aby nie rodzice o wszystko walczyli, nawet o wielkość wsparcia przez klub?”

„Prawdą jest, że wszyscy to robią honorowo, więc szacunek wzajemny powinien być czymś oczywistym. Nie tylko należy się on prezesowi, ale tak samo wszystkim zaangażowanym w funkcjonowanie klubu czy drużyny. TYLKO ZGODA BUDUJE. Dlatego nie zmuszajmy się nawzajem do skrajnych sposobów rozwiązywania problemów, tylko wspólnie drogą negocjacji je rozwiązujmy” .

„Co do stwierdzenia ,,jak cię nie stać to zamień hokej na szachy” , to choćby została wyciągnięta z jakiegokolwiek kontekstu znaczy to samo. Stwierdzenie padło w czasie dyskusji o tych samych problemach, o które cała ta ,,awantura”. Zapewniam, że całe to zamieszanie było do uniknięcia przy odrobinie dobrej woli klubu zamiast stanowiska ,,rację mamy tylko my”.