podhalepoloonias2

HOKEJ. Hokeiści MMKS Podhala Nowy Targ od dwóch meczów na własnym lodowisk rozpoczęli zmagania w rozgrywkach I ligi.

Pierwsze spotkanie „Szarotek” z Zagłębiem Sosnowiec skończyło się bolesną porażką w rozmiarach 1:12. Inaczej być nie mogło wszak sosnowiczanie zjawili się W Nowym Targu w składzie z zawodnikami ogranymi już na poziomie ekstraklasy.

Zdecydowanie lepiej młodzi nowotarżanie wypadli w starciu z Polonią Bytom, którą pokonali 6:1.

- Zagłębie w takim składzie było dla nas poza zasięgiem. My gramy tak naprawdę drużyną opartą na zawodnikach w wieku juniora młodszego. Trudno było więc oczekiwać, że postawimy się doświadczonemu przeciwnikowi, który dysponował pełnymi czterema formacjami. Dzień później też nie byliśmy faworytami, ale Polonia też ma swoje problemy, co odbija się na jej grze. Do połowy meczu inicjatywę mieli rywale. Potem to my ją przejęliśmy. Zaczęło nam dużo rzeczy wychodzić. Wpadł pierwszy gol, za chwilę drugi i trzeci. Potrafiliśmy wykorzystać to, że bytomianie opadli z sił – ocenił trener Podhala, Ryszard Kaczmarczyk.

MMKS Podhale Nowy Targ – Zagłębie Sosnowiec 1:12 (0:6, 1:3, 0:3)
Bramka dla Podhala: Malasiński.
MMKS Podhale: Bizub – Wikar, Żurawski, Jarczyk, Kapica, Malasiński – Pierzchała, Nykaza, Sokół, Worwa, Plewa – Figas, Danel, Maciaszek, Siuty. Trener Ryszard Kaczmarczyk.

MMKS Podhale Nowy Targ – Polonia Bytom 6:1 (0:1, 3:0, 3:0)
Bramki dla Podhala: Jarczyk, Kapica, Worwa, Siuty, Żurawski, Malasiński.

MMKS Podhale: Bizub/Polak – Wikar, Żurawski, Jarczyk, Kapica, Malasiński – Pierzchała, Figas, Sokół, Worwa, Plewa – Danel, Maciaszek, Siuty.