200705PYK0060

Naszpikowana reprezentantami Polski krakowska Husaria nie miała sobie równych w Pucharze Polski Amp Futbol. Podopieczni Krzysztofa Moszumańskiego pokonali Widzew Łódź oraz Wartę Poznań, czyli kluby, które kilka miesięcy temu otworzyły sekcje ampfutbolu. W Poznaniu nie mogło zabraknąć pięknych bramek, piłkarskich emocji oraz wsparcia ze strony kibiców.

Klubowy ampfutbol oficjalnie odmrożony. Mimo że do Poznania nie przyjechali mistrzowie Polski z ostatnich dwóch lat – Legia Warszawa oraz Kuloodporni Bielsko-Biała, to nie mogliśmy narzekać na brak emocji. Wyrównany pojedynek Warty Poznań z Widzewem Łódź, a także piękne bramki Husarii Kraków były tym, na co czekali ampfutbolowi kibice.

Puchar Polski był wyjątkową imprezą dla Warty Poznań oraz Widzewa Łódź. Ampfutbolowi debiutanci z utęsknieniem czekali na inauguracyjny występ w barwach klubowych. Ze względu na koronawirusa start rozgrywek ligowych przełożony został na początek września, dlatego Puchar Polski był pierwszym turniejem o stawkę tych dwóch drużyn. W spotkaniu „Warciarzy” z „Czerwoną Armią” nie brakowało ambicji, do której przyzwyczaili nas już ampfutboliści, a ostatecznie po bramce Kacpra Hały, to gospodarze celebrowali zwycięstwo.

¬- Na pewno cieszę się, że wróciliśmy na boisko, ponieważ długo nie widzieliśmy się z pozostałymi chłopakami. Wielkiej presji przed meczem z Widzewem nie było. Rozegraliśmy z nimi wcześniej dwa sparingi, które wygraliśmy i podchodziliśmy do tego spotkania ze świadomością, że jesteśmy lepszym zespołem i idziemy po swoje - mówi bramkarz Warty Poznań, Przemysław Nadobny.

Swój wysoki potencjał Husaria Kraków pokazała w obu spotkaniach. Zarówno Warta, jak i Widzew nie zdołały postawić się trzykrotnemu mistrzowi Polski. Najjaśniejszymi postaciami w drużynie z Krakowa byli Mariusz Adamczyk oraz Krystian Kapłon. Ten pierwszy zgarnął stauetkę za króla strzelców zmagań, w ręce Kapłona z kolei trafiła nagroda dla najlepszego zawodnika.

- Turniej był świetnie zorganizowany, z dużą liczbą kibiców, bardzo się cieszę, że udało się wrócić po tej długiej przerwie. Gra naszej drużyny była całkiem niezła, powoli „docieramy się”, a od września z meczu na mecz będziemy kroczyć po mistrzostwo Polski – cieszy się Mariusz Adamczyk.

Warto dodać, że w w turnieju mogliśmy oglądać występy dwóch 15-latków z programu Junior Amp Futbol – Tymoteusza Bauera (Widzew Łódź) oraz Olafa Tokarskiego (Husaria Kraków).

- To był mój pierwszy mecz nie tylko w barwach Husarii, ale również w karierze ampfutbolowej. Na co dzień trenuję z rówieśnikami z Junior Amp Futbol, ale na boiskach ligowych poziom jest znacznie wyższy. Mało brakło a sam strzeliłbym bramkę! – dodaje podekscytowany Olaf Tokarski.

Puchar Polski Amp Futbol 2020, Poznań:
Warta Poznań – Widzew Łódź 1:0 (Kacper Hała)
Widzew Łódź – Husaria Kraków 0:7 (2x Mariusz Adamczyk, 2x Przemysław Świercz, Tomasz Pytlowski, Mateusz Łubiarz, Sylwester Budner (samobój))
Warta Poznań – Husaria Kraków 0:7 (2x Kamil Grygiel, 2x Krystian Kapłon, 2x Mariusz Adamczyk, Przemysław Świercz)
Król strzelców: Mariusz Adamczyk (Husaria Kraków)
Najlepszy zawodnik: Krystian Kapłon (Husaria Kraków)
Najlepszy bramkarz: Mateusz Kowalczyk (Widzew Łódź)

Zawodnicy przygotowują się teraz do zmagań w ramach Amp Futbol Ekstraklasy. Szósta edycja rozgrywek ligowych już we wrześniu. W 2020 roku zaplanowano cztery turnieje:
5-6 września – Białka Tatrzańska
3-4 października – Bielsko-Biała
24-25 października – Łódź
28-29 listopada – Poznań
Turniej został dofinansowany z środków Ministerstwa Sportu.