aaaa czyszczz

TENIS STOŁOWY. Zespół Gorców Nowy Targ został zwycięzcą rozgrywek II ligi i tym samym wywalczył sobie prawo gry w barażach o awans do I ligi. Zadecydował tym sobotni mecz z drużyną ULKS Lachowice, który dostarczył licznie przybyłym kibicom niesamowitych emocji. To było dwie i pół godziny pełne dramaturgii i zwrotów akcji w trakcie, których nowotarżanie odrodzili się niczym feniks z popiołów.

Gorcom do zwycięstwa w lidze wystarczał remis, goście potrzebowali pełnej puli. Zaczęło się fatalnie dla gospodarzy. Z pierwszych czterech gier singlowych, przegrali trzy. Tylko Jakub Czyszczoń cieszył się z wygranej, ogrywając po szalonym boju Marcina Raczka 3:2. Marek Mozdyniewicz dosyć gładko przegrał 1:3 z Maciejem Podsiadło, a Tomasz Klocek co prawda zaczął od wygranego pierwszego seta na przewagi (16:14) nad Krzysztofem Surmą, ale w kolejnych trzech partiach stracił nad meczem kontrolę i uległ 1:3. W takich samych rozmiarach Mikołaj Kierski przegrał z Łukaszem Pietruszko.

Gry deblowe niewiele poprawiły sytuację Gorców. Zakończyły się remisem. Duet Czyszczoń z Kierskim łatwo w trzech setach rozprawił się z Raczkiem i Bartłomiejem Ormańcem. Z kolei Mozdyniewicz z Klockiem w potyczce z Podsiadłem i Pietruszko dwa razy doprowadzali do remisu, ale w decydującym piątym secie górą byli przyjezdni.

Wynik 2:4 po grach podwójnych powodował, że z czterech ostatnich gier singlowych gospodarze musieli wygrać co najmniej trzy. Sygnał do odrabiania strat dał kapitan Mozdyniewicz, który w swoim stylu, niesamowitą konsekwencją i żelazną dyscypliną taktyczną ograł 3:0 lidera Lachowic Pietruszko. W tym samym czasie na drugim stole toczył się fantastyczny bój Klocka z Raczkiem. Nowotarżanin znów grał bardzo nierówno, ale tym razem wytrzymał presję. Wygrał w tie breaku. W tym momencie wynik meczu był remisowy 4:4. Wystarczało więc wygrać jeden z dwóch ostatnich pojedynków. Upragniony piąty punkt dorzucił Czyszczoń, który szybko w trzech setach odprawił Surmę. Na koniec wygraną 6:4 w meczu zapewnił Gorcom Kierski po pięknym, wygranym 3:1 starciu z Podsiadło.

- Wielkie słowa pochwały dla chłopaków. Pokazali charakter. Mimo niekorzystnego przebiegu spotkania, potrafili się podnieść. Początek meczu nie wróżył nic dobrego. Ustawienie poszczególnych par nie było dla nas korzystne. I to się potwierdziło. Zrobiło się 0:3 i znaleźliśmy się w ciężkiej sytuacji. Szalenie ważne było zwycięstwo Kuby Czyszczonia nad Raczkiem. Ono sprawiło, że mieliśmy kontakt z rywalem. Zresztą Kuba był niesamowity. Był kapitalnie dysponowany. Wywalczył komplet punktów i to w świetnym stylu. Tym większe dla niego słowa uznania, że z powodu studiów nie ma możliwości na regularne treningi. Podobnie jak Mikołaj Kierski. Obaj jednak w tym najważniejszym momencie potrafili się zmobilizować i zagrać na najwyższych obrotach. Mikołaj z Maćkiem Podsiadło stoczyli niesamowity bój, śmiało powiem, że na poziomie zespołów ze środka pierwszej ligi. Ogromnie się cieszę, że udało nam się wygrać ligę. Już w tamtym roku byliśmy o krok od tego. Tak naprawdę zadecydowała jedna przegrana partia. Teraz wreszcie dopięliśmy swego. To nagroda dla chłopaków za lata ciężkiej pracy na treningach i wielu wyrzeczeń – ocenił trener Gorców Tomasz Klag.

Rywalem nowotarżan w barażach o awans do I ligi będzie zespół Omegi Kleszczów.

- Szanse oceniam na 60 do 40 procent dla nas. Trzeba być optymistą, choć na pewno łatwo nie będzie. Omega trzeci rok z rzędu dobija się do pierwszej ligi. W dwóch poprzednich sezonach przegrywała z Frysztakiem i Słopnicami. Liczę, że i tym razem im się nie uda – twierdzi Klag.

Pierwszy barażowy mecz rozegrany zostanie 1 lub 2 czerwca w Nowym Targu.

GALERIA ZDJĘĆ

Gorce Nowy Targ – ULKS Lachowice 6:4
I stół: Marek Mozdyniewicz – Maciej Podsiadło 1:3 (3:11, 11:8, 8:11, 8:11); Mikołaj Kierski – Łukasz Pietruszko 1:3 (6:11, 11:9, 7:11, 5:11); Mozdyniewicz – Pietruszko 3:0 (11:9, 11:9, 11:7); Kierski – Podsiadło 3:1 (11:5, 7:11, 12:10, 11:9).
II stół: Tomasz Klocek – Krzysztof Surma 1:3 (16:14, 7:11, 2:11, 3:11); Jakub Czyszczoń – Marcin Raczek 3:2 (8:11, 11:6, 8:11, 11:6, 11:9); Klocek – Raczek 3:2 (6:11, 11:8, 8:11, 11:6, 11:7), Czyszczoń – Surma 3:0 (11:7, 11:9, 11:2)
Deble: Kierski/Czyszczoń – Raczek/Ormaniec 3:0 (11:7, 11:4, 11:3); Klocek/Mozdyniewicz – Podsiadło/Pietruszko 2:3 (9:11, 11:6, 5:11, 11:6, 8:11).