Józef Zasadni (biały strój) zaliczył dwie asysty. Fot. Maciej Zubek

Piłkarze Porońca Poronin zostali pierwszym finalistą rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej. W półfinale podopieczni trenera Tomasza Rogali pokonali 3:1 zespół Skawianina Skawy.

W 27 min zapachniało niespodzianką bowiem to gospodarze objęli prowadzenie. Goście w miarę upływu czasu opanowali jednak sytuacją na boisku i jeszcze przed przerwą odrobili straty z nawiązką.
Kto będzie rywale Porońca w finale (7 lipca w Rabce) okaże się 30 czerwca kiedy odbędzie się drugi mecz półfinałowy między Kotelnicą Watra Białka Tatrzańska a Wolskim Lubaniem Maniowy.

Skawianin Skawa (B) – Poroniec Poronin (V) 1:3 (1:2)
1:0 Łukaszka 27, 1:1 Chrobak 37, 1:2 Cudzich 45, 1:3 Ustupski 57. Sędziował Jan Chlipała z Tylmanowej.
Skawianin: K. Siepak – K. Gackowiec, A. Skawski, Koźlak, M. Żądło (70 T. Żądło), Skwarek, Łukaszka, Surlas (80 Bednarczyk), Lubiński, Jagosz, Gniecki.
Poroniec: Nykaza – Potoczak, Babik, D. Grela, Cudzich, Zasadni, Czerwiec (50 Połomski), Chrobak (75 Stasik), Szczypciak, Drąg, M. Grela (46 Ustupski).

Jak padły bramki?
1:0 27 min – Łukaszka dostał piłkę na 16 metrze będąc tyłem do bramki, odwrócił się i uderzył tuż pod poprzeczkę
1:1 37 min – składna akcja gości. Zasadni zacentrował w pole karne a tam Chrobak głową pokonał Siepaka
2:1 45 min – gol do szatni. Cudzich dobił strzał jednego ze swoich partnerów, po którym piłkę przed siebie odbił Siepak
3:1 57 min – kolejna szybka akcja Porońca. Zasadni znów dośrodkował a wbiegający w pole karne Ustupski uderzył po długim słupku.