11wio plmma111

SPORTY WALKI. W Legionowie z udziałem reprezentanta klubu Spartakus Team Zakopane Łukasza Witosa odbyła się 41 już edycja Gali Profesjonalnej Ligii MMA. Niestety zakopiańczyk jednogłośną decyzją sędziów, przegrał swój pojedynek w kategorii wagowej 84 kg z Dominikiem Chmielem z klubu Pretorian Koźmin Wielkopolski.

To była jedna z najlepszych walk w trakcie gali (łącznie było ich osiem). Takiego zdania byli m.in. komentatorzy stacji Orange Sport i najlepsi w kraju eksperci od Mieszanych Sztuk Walk: Łukasz Jurkowski oraz Andrzej Janisz. Obaj nie kryli komplementów pod adresem Witosa, ale też w stu procentach zgodzili się z werdyktem sędziów.

Po mocnej wymianie z początku rundy walka przeniosła się do parteru, gdzie dominował Chmiel m.in. dwukrotnie próbując duszenia. Drugą rundę lepiej zaczął Witos. W pewnym momencie był bliski skończenia walki przed czasem. Mocnym ciosem powalił przeciwnika, ale nie był w stanie dokończyć dzieła. Chmiel odzyskał inicjatywę. W połowie ostatniej rundy zapiął „balachę" na rękę Witosa. Ten jednak zdołał się oswobodzić, ale już do końca walki to zawodnik z Koźmin Wielkopolskich kontrolował wydarzenia w oktagonie.

- Mam duży niedosyt, bo przeciwnik, choć utytułowany to był do pokonania. Zawiodła u mnie przede wszystkim kondycja. Walka przebiegała tak jak się spodziewałem. Rywal cały czas szukał parteru. W tym elemencie czuł się dobry i starał się wykorzystywać. Kilka razy dałem się zaskoczyć i to myślę zadecydowało – ocenił zawodnik Spartakusa.

To byłą druga porażka Witos w jego drugiej walce na hali PLMMA.