Kłopoty ze spinakerem Fot. Magda PospieszałowskaJEZIORO CZORSZTYŃSKIE. W tegorocznych, XIV Regatach o Zieloną Wstęgę Jeziora Czorsztyńskiego wystartowało 28 łodzi, czyli tyle samo, ile w ubiegłym roku. Przy wietrze i dość silnej fali rywalizowało w sumie 79 osób z YKP Nowy Targ, YKP Zakopane, PTŻ Nowy Targ, Willi „Jordanówka", OZŻ Nowy Sącz oraz z Krakowa, Wieliczki i Zakopanego.

Radość z przechyłu Fot. Magda PospieszałowskaZwycięzcą klasyfikacjiTak płynęli najlepsi Fot. Magda Pospieszałowskageneralnej, zgodnie z formułąOstra rywalizacja Fot. Magda Pospieszałowska „Zielonej Wstęgi", został Rafał Wisząc na trapezie Fot. Magda PospieszałowskaRolski, który otrzymał główną nagrodę, tj. puchar przechodni ZEW Niedzica S.A.

Czorsztyńskie regaty mają taką samą formułę jak regaty o „Błękitną Wstęgę" wielu innych akwenów, ale ze względu na kolor wody i bezpośrednią bliskość rezerwatu przyrodniczego „Zielone Skałki" zmieniono kolor wstęgi. Tak niegdyś tłumaczył to „odstępstwo" ś.p. Jerzy Hirsz, wielki propagator żeglarstwa na Podhalu.
Są to więc regaty otwarte, przyjazne dla każdego żeglarza, bo można startować na dowolnym sprzęcie.
Warunki były idealne do przeprowadzenia zawodów. Siła wiatru - regularne 2 Bf, w szkwałach 3 Bf - pozwalała zawodnikom na rozwinięcie wszystkich żagli i zademonstrowanie wysokich umiejętności.

Zgodnie z informacją na plakacie, punktem zwrotnym miała być początkowo Ptasia Wyspa, jednak z uwagi na rozgrywające się równocześnie regaty Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, wyścig przeprowadzono we wschodniej części jeziora, w pobliżu zamków niedzickiego i czorsztyńskiego.

Wszyscy uczestnicy dostali pamiątkowe dyplomy, za trzy pierwsze miejsca w każdej klasie zwycięzcy otrzymali puchary. Puchar otrzymał również najmłodszy regatowiec - Mikołaj Janik.