111aabrzeskigalatorun1111

SPORTY WALKI. Trzeci zwycięstwo w swoim czwartym zawodowym pojedynku na zasadach MMA, odniósł w miniony weekend reprezentant NKSW Hoły Team Nowy Targ, Łukasz Brzeski.

Podczas gali EFEN 19 w Toruniu Brzeski pokonał reprezentanta gospodarzy Mateusza Domachowskiego. Walka toczyła się w formule +93 kilogramy a zakontraktowana była na 3 rundy po 5 minut.

Nowotarżanin walkę zakończył jednak przed czasem. W drugiej rundzie zasypał swojego przeciwnika serią uderzeń z góry i sędzia ringowy zakończył walkę.

Zwycięstwo Brzeski okupił, złamanym już w pierwszej rundzie nosem.

- Przyznam że to była zdecydowanie moja najtrudniejsza walka w karierze. Pierwszy raz walczyłem dłużej niż 1 rundę. Momentami brakowało tlenu, ale dałem sobie radę. Muszę jednak oddać Mateuszowi że był godnym rywalem. To bardzo komplety zawodnik. Bił mocno. Złamał mi nos, z którego krew lała się niemiłosiernie. Nie mogłem jej zatamować. Bałem się, że sędzia z tego powodu przerwie ten pojedynek. Na szczęście tego nie zrobił, ale kto wie czy tak by się nie stało gdyby ta walka trwała dłużej – cieszy się Brzeski, którego teraz rzecz jasna czeka dłuższa przerwa w treningach. – Szkoda, bo miałem na przyszły miesiąc zaplanowaną kolejną walkę, ale teraz wiem że muszę z niej zrezygnować. Mam nadzieję, że złamany nos szybko się zrośnie i będę mógł wrócić do treningów – mówi reprezentant NKSW.

Bardzo zadowolony z występu Brzeskiego był jego trener Wojciech Hoły: - Łukasz kolejny raz pokazał jaki drzemie w nim potencjał. Stale czyni postępy i to daje efekty w ringu. Myślę, że przed nim ciekawa przyszłość, podobnie zresztą jak przed innymi naszymi zawodnikami. Udało się nam nawiązać współpracę z menadżerem Arturem Gwoździem. „Artnox” będzie dbał o rozwój naszych zawodników. To w porozumieniu z nim będziemy załatwiać kontrakty na kolejne walki. Dzięki niemu mamy też zapewnione odżywki marki Activlab oraz odzież firmy Pit Bull Wet Coast – podkreśla Hoły.