111rzadkoszgrekc111

SPORTY WALKI. Niezwykle doświadczony grecki pięściarz Tasos Berdesis będzie kolejnym rywalem na zawodowym ringu Mateusza Rzadkosza. Walka odbędzie się podczas Gali „B.ILO Boxing Night” 26 października w Lublinie.

36 letni Grek ma za sobą aż 345 walk amatorskich z których przegrał zaledwie 8. Na zawodowym ringu stoczył do tej pory 6 walk, z który 5 wygrał a 1 zremisował.

Dla młodszego o 11 lat Rzadkosza będzie to z kolei 9 zawodowa walka (dotychczasowy bilans: 8-0-1), ale pierwsza w wadze półciężkiej.

- Walczyłem z dobrymi rywalami z Polski i obcokrajowcami, ale mało kto na naszych ringach w swojej 10 walce ma tak dobrego przeciwnika jak ja w osobie Tasosa. Tym razem nie bronię pasa Międzynarodowego Mistrza Polski w wadze super średniej, bowiem zgodziłem się na pojedynek w półciężkiej. Jest mi potrzebny taki sprawdzian na tym etapie kariery – przekonuje Rzadkosz.

Pochodzący z Gliczarowa Górnego pięściarz ma za sobą ciężki obóz przygotowawczy  w Tatrach, u boku m.in. Piotra Wilczewskiego i Mariusza Wacha. „Wiking” szykuje się do pojedynku 10 listopada z Arturem Szpilką.

Trenowaliśmy nawet po 3 razy dziennie. Wcześnie rano pobudka i 25 kilometrów do pokonania w górach, potem trening siłowy, a następnie worki, tarczowanie itd. W pewnym momencie czułem kryzys, ale już wszystko w porządku, czuję się mocny i gotowy na pokazanie dobrego boksu w Lublinie. W mojej karierze nie ma żadnego udawania i pompowania rekordu, za 2 tygodnie wyjdę do mocnego przeciwnika – podkreśla Rzadkosz, któremu w przygotowaniach pomagał też były mistrz świata w K1 Łukasza Jarosz. – Dziękuje Łukaszowi za możliwość skorzystania
z treningów w jego klubie w Rabce Zdroju. Dziękuję też Patrykowi Kocajowi i Barkowi Domalikowi, za mega mocne sparingi –
dodaje „Góral”.