marcnoogjgjg

SPORTY MOTOCYKLOWE. Nowotarżanin Gabriel Marcinów po raz siódmy w karierze sięgnął po tytuł Indywidualnego Mistrza Polski w trialu. Zwyciężył bezapelacyjnie, wygrywając 8 na 10 eliminacji.

- Jestem naprawdę bardzo zadowolony z mojej jazdy w tym sezonie, szczególnie, że nie miałem zbyt dużo czasu aby trenować. Ten rok był trochę taki szalony. Dużo zmian w moim życiu, ale na każdych zawodach jechałem na 120 procent. Wkładam w jazdę ogromne serce, bo zależy mi na tym co robię. Cieszę się, że są tego efekty. - mówi świeżo upieczony Mistrz Polski.

Na dwie ostatnie rundy do Szklarskiej Poręby Marcinów jechał już bez zbytniej presji. Tylko jakiś kataklizm mógł odebrać mu lidera klasyfikacji generalnej. Mimo to potwierdził klasę. Pierwszego dnia był pierwszy, drugiego drugi.

- W pierwszy dzień jechało mi się dość fajnie, wszytko w miarę zagrało: koncentracja, wytrzymałość. Ogólnie było ok. Dzień później niestety już chyba byłem wykończony całym tym sezonem, miałem trudności z koncentracją i czuciem motocykla. Moja jazda nie była idealna, ale mając zapewnione już pierwsze miejsce zbytnio się nie spinałem – przyznaje 27 latek.

Spośród wszystkich eliminacji, szczególnie jedną Marcinów wspomina najmilej.

- To ta w Nowym Targu, w której z marszu, bez zbytnich przygotowań wygrałem i to z dużą przewagą wygrałem z reprezentantem Hiszpanii, uczestnikiem Mistrzostw Świata. Tym samym pokazałem, że z polskim trialem nie jest tak źle – uważa Marcinów, który jest wychowankiem AMK Gorce Nowy Targ, ale od czterech sezonów reprezentuje AMK Gliwice. Na jego powrót do macierzyńskiego klubu na ten moment się nie zanosi.

- Może kiedyś, ale musiałoby się wiele zmienić. W klubie z Gliwic świetnie się czuję. I to nie chodzi o pieniądze, bo to są grosze, ale przede wszystkim o jakość pomocy zawodnikom, atmosferę i o sposób w jaki docenia się ich zaangażowanie. Naprawdę inne kluby mogły by się wiele nauczyć od prezesa AMK Gliwice – zaznacza Marcinów, który w drodze po siódmy w karierze złoty medal MP mógł liczyć na wsparcie wielu ludzi, firm i instytucji: - Ogromne podziękowania za pomoc dla KAGAM Trs Motorcycles , Funky Media Gęsi Zakręt Amk Gliwice oraz Akademia Enduro ArtCoders.