aa ms lyzwa

ŁYŻWIARSTWO. W kolejnym dniu trwania Akademickich Mistrzostw Świata, dorobek polskiej reprezentacji w łyżwiarstwie szybkim powiększył się o kolejne medale. Złoto w biegu na 1000 m wywalczyła Natalia Czerwonka a srebro Luiza Zlotkowska. Z kolei wśród mężczyzn na dystansie 10 000m srebrny medal zdobył Sebastian Druszkiewicz. Tym samym polska reprezentacja zdobyłą juz dziewięć medali .

W biegu na 1000 m o 0.3 sek gorszy czas od rekordu toru uzyskała triumfatorka biegu Natalia Czerwonka.

- To był dobry bieg. Szkoda, że warunki nie były jeszcze lepsze, bo na pewno miałabym nowy rekord toru a tak brakło 0,3s. Ale to nie mój ostatni start w Zakopanem, więc nic straconego. Tak jak wielokrotnie mówiłam, uwielbiam tu startować - chodziłam tu przecież do szkoły ZSMS. Jutro starty na 500 m, takie troche treningowe, jednak medal byłby mile widziany - powiedziała Natalia Czerwonka.

Drugie miejsce ze stratą 0,2 sek zdobyła Luiza Złotkowska .

- Dzisiaj były dobre warunki i mój wynik był całkiem niezły. Cieszę się że mamy kolejne dwa medale dla Polski. Nie ukrywam, że pod nieobecnośc Martiny można było rywalizować o pierwsze miejsce i wygrała lepsza. Po tym biegu przeanalizujemy z trenerem starty i zostanie podjęta decyzja, czy wystąpię w piątek na 500 m -  podsumowała bieg zawodniczka LKS Poroniec. Trzecie miejsce na tym dystansie przypadło Tatyanie Sokirko z Kazachstanu.

Sporo emocji dostarczył bieg na 10 000 m meżczyzn. Jadący w ostatniej parze zakopiańczyk Sebastian Druszkiewicz przez pierwsze 4 km miał czas na złoty medal ale niestety dalsza część biegu była słabsza w wykonaniu zawodnika AZS i ostatecznie zajął drugie miejsce ze stratą 12 sek do złotego medalisty Norwega Martina Bjertnesa. Na trzecim miejscu uplasował się Czech Pavel Kulma.

- Z medalu jestem zadowolony, ale z formy mniej. Pierwsze 10 okrążeń było na złoto, ale później osłabłem. Prawdopodbnie jestem przetrenowany i te 15 kolejnych kółek było gorsze. Warunki świetne, lód doskonały. Po startach w Zakopanem może chwila oddechu, chociaż przede mna jeszcze przygotowania m.in do startu w MP, ME i świata - podsumował Sebastian Druszkiewicz.

Więcej na podhale-sport.pl

Fot. Zdzisław Chmiel