zawbal20NOWY TARG. W rannej porze wielu mieszkańców miasta zwabił do okien i na balkony fantastyczny widok kolorowych czasz, majestatycznie unoszących się w powietrzu. Spora grupa ludzi efektowny start 25 ekip uczestniczących w VII edycji Zimowych Zawodów Balonowych o Puchar Firmy PCD Salami obserwowała na płycie lotniska. 

Lekki mróz, lekki wiatr, ziemia przyprószona śniegiem i dobra widoczność – stwarzały idealne warunki dla ekip ze znaczących ośrodków w całej Polsce - od Gdańska, przez Warszawę, Białystok, Świdnicę, Kraków, Tarnów, Leszno po Nowy Targ. Szybki wypakunek balonów, buchające z palników płomienie, puchnące czasze – i lekkie unoszenie się jednego kosza po drugim. Widok rzadki i bajkowy. Wiatr uniósł balony z płyty lotniska ku centrum miasta. Dzięki temu wiele osób mogło je podziwiać niemalże nad dachami domów. Po południu, w drugim locie, przy innym już kierunku wiania – balony startowały w rejonie Maruszyny.

Ale – oprócz przyjemności, romantyki, wrażeń i widoków - w zawodach chodzi też o rywalizację. Podczas jednego lotu rozgrywanych jest nawet kilka konkurencji. Sztuka polega na wysterowaniu balonem tak, by udało się zrzucić marker jak najbliżej środka rozłożonego na ziemi celu, czyli czerwonego krzyża z płótna.     

Niedziela to drugi dzień i już finał zawodów. Jutro planowany jest ostatni lot, a potem już – ogłoszenie wyników i wręczenie nagród.

Fot. Maciej Gębacz