KROŚCIENKO. W sobotę 21 czerwca 2014 roku dorośli i młodzieżturniej 001 mogła wziąć udział w ostatnim w tym roku szkolnym turnieju szachowym, zorganizowanym przez parafię pw. Wszystkich Świętych w Krościenku. Rozgrywki tradycyjnie rozpoczęły się i zakończyły wspólną modlitwą.

Ksiądz proboszcz Henryk Homoncik zorganizował jakturniej 002turniej 003 zwykle na plebanii poczęstunek dla wszystkich zawodnikówturniej 004turniej 005. W przerwach międzyturniej 006 rundami młodzi graliturniej 007turniej 008 w piłkę na boisku obok kościołaturniej 009.

Każdy zawodnik musiał rozegrać turniej 010turniej 01114 oddzielnych partii, co daje sumę 105 różnych rozgrywek, które odbyły się tego popołudnia.turniej 012

W klasyfikacji generalnej pierwsze miejsce z kompletem 14 punktów zajął Zygmunt Soliwoda z Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 im. Jana Długosza w Nowym Sączu.

W kategorii gimnazjów najlepszy był Mateusz Potaśnik przed Piotrem Bąkiem, obaj z Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II w Krościenku n.D.

W klasyfikacji szkół podstawowych klasy 4-6 bardzo dobry wynik (10 pkt) osiągnął Mikołaj Biziak ze Szkoły Podstawowej nr 38 im. Bractwa Kurkowego w Krakowie. Kolejne miejsca uzyskali uczniowie ze Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Krościenku n.D.: Michał Soliwoda (9 pkt), Kacper Trzęsała (7,5 pkt) Remigiusz Topolski i Michał Kozielec.

W klasyfikacji szkół podstawowych klasy 1-3 pierwsze miejsce uzyskał Filip Czerwiec, kolejne miejsca uzyskali: Adam Batkiewicz, Agnieszka Potaśnik - wszyscy ze Szkoły Podstawowej im. Adama Mickiewicza w Krościenku n.D.

Poziom zawodów był wysoki i wyrównany. Bez znaczenia na zajmowaną lokatę dla wszystkich zawodników zostały przygotowane drobne nagrody.

Tradycyjnie zakupiłem je za ok. 180 zł – przybliżona równowartość mojej jednej diety za udział w posiedzeniu Rady Gminy. Dzięki takiemu rozwiązaniu kwestii nagród, wypróbowanemu od kilku lat, rozgrywki odbywają się w życzliwej i sportowej atmosferze, bez niezdrowej rywalizacji. Ponieważ na każdego zawodnika i tak czeka nagroda, to liczy się przede wszystkim udział w zawodach i wspólna przyjemna rozrywka intelektualna. – dodaje Zdzisław Soliwoda

Fot. Zdzisław Soliwoda