Podhale Region

Czwartek, 23 marzec 2017

Ostatnia aktualizacjaŚr, 22 Mar 2017 3pm

Jesteś tutaj: Home Wiadomości Powiaty: Subregion Podhalański Sejmowa komisja ochrony środowiska na Podhalu. Rozwój geotermii – rządowy priorytet

Reklama

Sejmowa komisja ochrony środowiska na Podhalu. Rozwój geotermii – rządowy priorytet

sejmkom17

ZAKOPANE. Przez dwa dni gościć będzie na Podhalu sejmowa Komisja Ochrony Środowiska. Pierwszy dzień jej członkowie spędzili w Zakopanem, zwiedzając zakład ciepłowniczy Geotermii Podhalańskiej w Bańskiej Niżnej i odbywając spotkanie z samorządowcami. Drugiego dnia, podczas pobytu w Rabce-Zdroju, będzie mowa o ochronie powietrza i o uzdrowiskach. Spodziewany jest przyjazd prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska Szymona Michalskiego.

Bytność komisji na Podhalu to pierwsze jej posiedzenie wyjazdowe w tej kadencji. Rolę gospodyni „w terenie” pełni jej wiceprzewodnicząca, posłanka Anna Paluch. Zapowiadanego ministra ochrony środowiska, prof. Jana Szyszko, w Zakopanem reprezentował wiceminister Paweł Sałek – pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej. Prócz niego, posłów, radnych powiatowych i samorządowców, gośćmi spółki Geotermia Podhalańska byli Małopolski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Paweł Ciećko ze swoim zastępcą Ryszardem Listwanem. Nie uczestniczyli natomiast w spotkaniu przedstawiciele podhalańskich struktur Alarmu Smogowego.

- Szesnaście państw będzie miało postępowanie przed Trybunałem europejskim z powodu przekroczenia norm zanieczyszczenia powietrza – „pocieszał” uczestników spotkania w siedzibie Geotermii Podhalańskiej wiceminister Sałek, podkreślając, że Polska nie jest osamotniona w tym problemie.

Mówił też o staraniach rządu, by – w ramach walki o jakość powietrza - wprowadzić normy jakości paliw i kotłów. Węgiel brunatny i kamienny nie są bowiem dotąd standaryzowane; do indywidualnych odbiorców wciąż trafiają muły i flotokoncentraty, a na krajowym rynku nie brakuje „kopciuchów” zdatnych do spalania wszystkiego. Projekt rozporządzenia w sprawie jakości paliw, jak informował wiceminister, jest na etapie konsultacji międzyresortowych, a rozporządzenie w sprawie jakości kotłów zostało złożone w Komisji Europejskiej.

- Rzecz sprowadza się do tego, żeby w dobrym i polskim kotle było dobre paliwo – puentował wiceminister.

Sporo uwagi w swojej wypowiedzi poświęcił państwowemu systemowi monitoringu stanu powietrza, który autoryzowane i zunifikowane dane ze stacji pomiarowych przekazuje unijnym instytucjom. W obliczu kosztów funkcjonowania i rozwijania tego autoryzowanego systemu, za „co najmniej niewłaściwe” uznał własne inicjatywy pomiarowe samorządów, ponieważ „bieganie z miernikiem za 500 zł i wzywanie policji, gdy sąsiad rozpali grilla”, przyczynia się tylko do rozpowszechniania danych często rozbieżnych z wynikami oficjalnych pomiarów.

Wspominał też o innym paradoksie:

- W Polsce realizowanie wymogów środowiskowych może na tyle podnieść cenę energii, że indywidualni klienci będą się odłączali od sieci, przechodząc na własne ogrzewanie.

Efekty działania Geotermii Podhalańskiej, która już drugi raz obniżą cenę dla swoich odbiorców, prezentował jednak jako dobry przykład redukcji niskiej emisji i szansę dla Polski, która w różnych regionach ma możliwość tworzenia geotermalnych instalacji.

Goszczący komisję, przedstawicieli WIOŚ-u i samorządowców prezes Geotermii Podhalańskiej, Wojciech Ignacok, multimedialnie wyjaśniał zasady funkcjonowania geotermalnej ciepłowni, przedstawiał plany inwestycyjne, ekonomikę firmy i wpływ korzystania z podziemnego ciepła na redukcję zanieczyszczeń powietrza. Mówił o rozbudowie sieci, hotelach i aquaparkach, które korzystają z tej białej energii. Ale zaznaczał również, że koszty dystrybucji ciepła rosną proporcjonalnie do rozproszenia sieci.

Piotr Długosz – założyciel spółki i pierwszy prezes Geotermii Podhalańskiej, teraz zajmujący się doradztwem i projektowaniem geotermalnych ciepłowni oraz elektrociepłowni – rozwijał natomiast temat technicznych i ekonomicznych uwarunkowań wykorzystania geotermii w Polsce”. Mówił o dużych inwestycjach planowanych w Toruniu i o pierwszej geotermalnej elektrociepłowni w Kole; o najbardziej wydajnym w Europie toruńskim odwiercie, ale też o skutkach „pakietu klimatycznego”. Zobowiązania Polski rzeczywiście bowiem grożą wzrostem cen energii, jeśli duże firmy ciepłownicze nie zmienią technologii.

Pocieszająca wiadomość jest natomiast taka, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska na ochronę powietrza w Polsce będzie mógł rozdysponować kilka miliardów zł. A rozwój geotermii – ze względu na jej bezemisyjność – pozostaje rządowym priorytetem.

Sejmowa Komisja w Geotermii Podhalańskiej

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl


natatry.pl


Resort Kościelisko

Reklama