budzetm18NOWY TARG. Głosami 13 radnych, podczas ostatniej tegorocznej sesji, został uchwalony budżet Nowego Targu na rok 2019. Burmistrz Grzegorz Watycha przedstawiał go jako „budżet kontynuacji”, jednak zawiera on kilka dużych inwestycji, z których największą byłaby przebudowa i rozbudowa Miejskiego Ośrodka Kultury. Skala wydatków inwestycyjnych to 23 procent całego budżetu, czyli wcale nie mało. Zwolennicy budżetu w takim kształcie chwalili go za społeczną trafność inwestycyjnych zadań. Inna grupa radnych z dużą determinacją domagała się zwiększenia do 1,5 miliona zł kwoty zagwarantowanej na wymianę pieców, czyli na intensyfikację walki ze smogiem.

Dochody przyszłorocznego budżetu prognozowane są na kwotę prawie 154 milionów zł. Wydatki mają przekroczyć 166 milionów. 12,5-milionowy deficyt, jak informował skarbnik Łukasz Dłubacz, pokryją kredyty i pożyczki.

Do ministra po pieniądze

Największa inwestycyjna pozycja, czyli przewidywana na 2-3 lata przebudowa i rozbudowa MOK-u, opisuje się w przyszłorocznym budżecie kwotą 8,5 miliona zł. 6 milionów miasto pozyskało na ze środków wojewódzkich, ale o sumę uzasadniającą rozpoczęcie prac chce zawalczyć w ministerstwie kultury i dziedzictwa narodowego. Termin wizyty miejskiej delegacji u ministra jest wciąż uzgadniany. Niestety, pierwszy przetarg mający wyłonić wykonawcę, przyniósł jedną tylko, 30-milionową ofertę (przy kosztach szacowanych wcześniej na ok. 24 miliony zł). Decyzja o ponowieniu przetargu jeszcze nie zapadła. Dla władzy wykonawczej przebudowa PRL-owskiego obiektu to szansa na budowanie rangi miasta jako ośrodka życia kulturalnego i artystycznego dla szerokiego regionu. Część radnych powątpiewa jednak w realność tak dużej inwestycji, uznając jedynie potrzebę pilnego remontu sali widowiskowej i domagając się zweryfikowania projektu z intencją zmniejszenia zakresu prac.

Inwestycje - społecznie trafione

Żadnych kontrowersji nie wzbudza natomiast planowana budowa 1,3-kilometra drogi łączącej Niwę z Grelem. Ok. 9-milionowy koszt budowy tego społecznie bardzo oczekiwanego łącznika w jednej trzeciej pokryje zdobyte dofinansowanie z małopolskiego programu. Z dofinansowaniem kontynuowane będzie także tworzenie „głównego węzła przesiadkowego regionu Podhalańskiego w oparciu o przebudowę dworca kolejowego w Nowym Targu”. Miejski budżet przewiduje na to 3.740 tys. zł.

Miejski wkład w „integrację niskoemisyjnego transportu miejskiego” na terenie miasta oraz gmin Nowy Targ i Szaflary pochłonie 2 miliony. Modernizacja części hotelowej Hali Sportowej „Gorce” to wydatek 1,7-milionowy. Partycypacja w przebudowie górnej części ul. Szaflarskiej wyniesie 1 milion 650 tys. zł. Koszty prac projektowych związanych z magistralą ciepłowniczą Bańska Niżna – Nowy Targ są co prawda 1,5-milionowe, ale 1,3 miliona ma na to miasto ze środków wojewódzkich. Zakup specjalistycznego sprzętu do przygotowania narciarskich tras biegowych i budowa wież widokowych to pozycja 1,5-milionowa.

Ponad 1 milion zł pójdzie z miejskiego budżetu na rozbudowę kanalizacji deszczowej w rejonie Kokoszkowa. III etap budowy ścieżek rowerowych w ramach Szlaku wokół Tatr pochłonie równy milion. Milionowe kwoty zostały też przeznaczone na:
- montaż odnawialnych źródeł energii w ramach dużego międzygminnego programu
- wyminę źródeł ciepła w indywidualnych gospodarstwach domowych
- wykup nieruchomości.

Przyspieszyć walkę ze smogiem

Radny Lesław Mikołajski, wraz z „mniejszościową” grupą radnych, najpierw przy uchwalaniu zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej, a następnie przy dyskusji nad projektem budżetu – próbował zawalczyć o podniesienie do 1,5 miliona kwoty gwarantowanej rocznie na wymianę pieców. Argumentował on, że w tempie 200 wymian na rok nieprędko doczekamy likwidacji niskiej emisji, jeśli dymiących kominów jest w mieście 1.600 – 1.800. W głosowaniach nad poprawką nie uzyskał jednak wymaganej większości. Wypowiedzi i „ad vocem” w tym wątku nabrały charakteru ostrych, interpersonalnych polemik.

Radny Marek Fryźlewicz upominał się natomiast, by w kolejnych edycjach budżetu znalazły się środki na remont Miejskiej Hali Lodowej, by „nie doprowadzić do tego, że Pałacu Lodowego” nie będzie, a tam się zrobi ruina”. To samo dotyczyło remontu „zapomnianych” ulic.

Ranking i realia

Na odzwierciedlone w ogólnopolskim rankingu zagrożeń niepokojące trendy demograficzne i gospodarcze (24 pozycja Nowego Targu) oraz na niebezpieczeństwo dalszego zadłużania miasta zwrócił uwagę radny Szymon Fatla, postulując skierowanie wysiłków na tworzenie nowych miejsc pracy dla ludzi młodych i ściąganie dużych korporacji.

- W 2014 roku dług wynosił 52 miliony zł. Teraz zadłużenie spadło do 30 milionów – uspokajał burmistrz Grzegorz Watycha. – Ja długi spłacałem, obligacje wykupywane były przedterminowo i dzisiaj dług jest na bezpiecznym poziomie. Natomiast Jeśli myślimy o większej inwestycji, to jest potrzebny kapitał – może 10 milionów, nie więcej. To jeszcze zależy od kosztów budowlanych. Największa bariera w ściąganiu dużych firm to brak trenów inwestycyjnych. Korporacje pytają o tereny 5-hektarowe, a na terenie kombinatu są działki 1-2 hektarowe. Tak, w rankingu jesteśmy na 24 miejscu. To o 2 oczka niżej niż Zakopane. Czy ktoś by powiedział, że Zakopane gospodarczo się nie rozwija? Właśnie żeby zwiększyć atrakcyjność, chcemy gruntownie przebudować MOK. I nie jest to inwestycja na skalę, jakiej się nie realizowało. Jeśli chodzi o remonty ulic – właśnie opracowywana jest dokumentacja dla ul. Ogrodowej. W kwestii powietrza – czekam na tę komisję, żeby można było porównać, ile pieców zostało wymienionych w poprzednich latach, ile teraz i ile przyłączy zrobił MPEC. Mamy kolejkę tych, którzy są w programie. W trakcie roku pulę trzeba będzie zwiększyć. I jest też rządowy program „Czyste powietrze”.

Zadania inwestycyjne w przyszłorocznym budżecie mają wartość 35 milionów i do tej listy z nikt nie miał zastrzeżeń. Jedynie radny Mikołajski proponował, by z tytułu „przebudowa i rozbudowa MOK-u” przesunąć 500 tys. na wymianę źródeł ciepła.

O budżecie 2019

Fot. Anna Szopińska