sejmikprot19PODHALE – KRAKÓW. Do punktu „wolne wnioski” na posiedzeniu Sejmiku Województwa Małopolskiego musiała czekać delegacja samorządowców z Podhala, by wyrazić swój sprzeciw wobec proponowanej przez Zarząd Województwa nowelizacji uchwały o Małopolskim Obszarze Chronionego Krajobrazu. Marszałek obiecał skierowanie kontrowersyjnego projektu do ponownego rozpoznania.

W imieniu domagających się zablokowania groźnych dla społecznie ważnych inwestycji zmian, na forum Sejmiku wystąpił Wiesław Parzygnat, przewodniczący Rady Gminy Nowy Targ, składając propozycję rozwiązań identycznych z tymi, które przyjęło województwo warmińsko-mazurskie. Poparli go wojewódzcy radni z Podhala: Marek Wierzba, Jan Piczura i Stanisław Barnaś.

 Marszałek województwa, Witold Kozłowski, obiecał, że zajmie się sprawą, kierując ją do ponownego przeanalizowania przez dyrektora Zespołu Parków Krajobrazowych. Oczywiście z intencją doprowadzenia do korzystnego dla zainteresowanych stron rozpoznania.

- Głos Podhala zabrzmiał, a co z tego wyniknie – zobaczymy – mówi wicewójt Marcin Kolasa po zakończeniu obrad. – Okazało się, że na poziomie Sejmiku nie ma wiedzy, jakie zagrożenia niesie zapis proponowany w projekcie. Ale nie może być tak, że z poziomu Krakowa wprowadza się zapisy bez rozpoznania sytuacji i bez myślenia o ich skutkach w terenie.

Fot. Urząd Marszałkowski