CBAspraw19NOWY TARG. Rzecznik Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Temistokles Brodowski, potwierdza podaną podczas sesji Rady Miasta w grudniu 2017 roku  informację o zainteresowaniu CBA umową między miastem Nowy Targ a spółką Nowa Targowica, zawartą w 2014 roku. Wezwanie burmistrza Grzegorza Watychy przez spółkę do publikowania oświadczeń dementujących tę wiadomość okazuje się więc posunięciem chybionym.

- Centralne Biuro Antykorupcyjne w roku 2017 podjęło czynności analityczno-informacyjne związane z tą umową – potwierdza rzecznik. – W sierpniu tegoż roku zostały one zakończone z powodu braku przesłanek do ewentualnych dalszych czynności.

O konferencji prasowej, podczas której spółka postawiła burmistrzowi ultimatum grożące skierowaniem sprawy na drogę sądową, pisaliśmy tutaj:

http://www.podhaleregion.pl/index.php/z-podhala/26337-ze-strony-nowej-targowicy-ultimatum-dla-burmistrza

Gospodarz miasta ze swej strony dziwi się natomiast, że do zamieszczenia dementi spółka nie wezwała „Gazety Wyborczej, w której ukazał się artykuł „Jaki, Czarna Owca i CBA”, ponieważ w sprawie rzeczonej umowy nie udzielał on dziennikarzom GW żadnej wypowiedzi. 

Spółce Nowa Targowica oświadczenie rzecznika CBA może być na rękę o tyle, iż potwierdza jednocześnie bezzasadność wszczynania postępowania.