zjazdnad191NOWY TARG. Delegaci oddziałów Związku Podhalan z różnych regionów, także z zagranicy, wraz gronem gości i kapelanów, po uroczystościach na rynku przenieśli się do auli Podhalańskiej Wyższej, gdzie zaplanowano pięćdziesiąty Nadzwyczajny Zjazd.

Tam też z rąk wicemarszałka Łukasza Smółki w asyście dwójki jeszcze przedstawicieli wojewódzkich władz prezes Andrzej Skupień odebrał Medal „Polonia Minor”, od 15 lat przyznawany w dowód uznania za pracę dla województwa i jego mieszkańców.  

- Górale mają swoje zasady, którymi kierują się od lat: Bóg, Honor, Ojczyzna - mówił wicemarszałek obecny na jubileuszowych uroczystościach od początku do końca. - Szanowni Państwo, przyjeżdżając z Krakowa do Nowego Targu, patrzymy zawsze z wielką dumą. To u Was zawsze na pierwszym miejscu jest dbałość o wartości państwowe i rodzina. W wielu regionach naszego kraju tak przecież nie jest. Bardzo Wam za to dziękuję i mam nadzieję, że Wasz Związek nadal będzie się rozwijał przez kolejne 100 lat.

Stuletnia historia Związku to czas wypełniony pracą oddziałów, ale i ciężarem odpowiedzialności, jaką brali na swoje barki kolejni prezesi. W tych stu latach stawało ich na czele Związku piętnastu. Zamysłem organizatorów Zjazdu było przedstawienie tej historii góralskiego „zespolenia” przez żyjących byłych prezesów oraz potomków lub krewnych prezesów nieżyjących. Złożyło się to w opowieść rozmaitą i prawdziwą.

W zjazdowych materiałach znalazł się z pieczołowitością redagowany przez Juliana Kowalczyka specjalny, jubileuszowy numer „Podhalanina” – kroniki życia oddziałów Podhalan, Babiogórców, górali czadeckich, pienińskich, sądeckich, śląskich, Kliszczaków, Orawiaków, Spiszków, Wałachów, Zagórzan.

zjazdnad192

Ważnym punktem obrad stało się przyjęcie „Przesłania dla przyszłych pokoleń”. Jego tekst – tworzony na wzór Ślubów Jasnogórskich Narodu Polskiego – utrzymany jest też poetyckiej i podniosłej w stylistyce orkanowskich „Wskazań dla synów Podhala”.

Oto treść przesłania:

My synowie, córki i miłośnicy Dziedzin, okraszonych majestatem Tatr, Beskidów, Gorców i Pienin, zebrani okazją

DOSTOJNEGO JUBILEUSZU STULECIA ZWIĄZKU PODHALAN

uroczyście oświadczamy z głębi serc i umysłów naszych:

Zgromadziła nas miłość Ziem rodnych, świadomość szlachectwa korzeni oraz wartości spuścizny ojców i dziadów, a także przemożna wola oddania hołdu i czci tym wszystkim, którzy nasze góralskie Zespolenie utworzyli i przez cały wiek życia gruntowali go znojnym trudem codziennej organicznej pracy.

Chyląc głęboko czoła, wspominamy świetlane początki Związku. Z dumą przywracamy pamięć tej szczytnej idei, która na przestrzeni minionych lat skupiała liczne rzesze naszych poprzedników – ludzi mądrością znamienitych, sławą dokonań głośnych, przymiotami człowieczeństwa lśniących. Dziękujemy Opatrzności za ten prawdziwie szczodry dar niebios.

Sto lat przeżył ruch nasz, ciesząc się powszechnym uznaniem i chwałą wielką, może i nie bez drobnych upadków, ale nigdy, nawet w najtrudniejszych czasach wojen i zniewolenia, nie kładł tamy ku wyrostowi, nie grzeszył bezczynnością i bezużytecznością, lecz do czynów zawsze zachęcał i zaśpionych budził. Nigdy też, nawet na chwilę nie sprzeniewierzył się ani Bogu, ani Narodowi, ani Ojczyźnie, Matce naszej. Stojąc przeto czysty wobec przeszłości, czysty w teraźniejszości, ma zaszczyt i powinność nieść w przyszłość ogrom bogactwa latami utwardzonego. Jako spadkobiercy chwały i blasku tworzących go poprzedników, ten wielki dar spuścizny nie tylko bez uszczerbku ku następnym pokoleniom kierować zamierzamy, ale również przyrzekamy go zwyższać na miarę potrzeb współczesnego świata.

W tym szczególny dniu, znaczonym siwizną stu lat życia Związku, do Was, nasi Młodzi Podhalańcy, zwracamy się z przesłaniem, byście wierni Orkanowym Wskazaniom, skupiali się pod ogniskowymi sztandarami, garnąc się do świata i dla lepszego bytu, i dla nasycenia głodu myśli, dla pogłębiania rodzimej kultury i wyrabiania prawdziwie spiżowych charakterów. W tych wyzwaniach bądźcie zwarci i bacznie słuchając mowy czasu, kroczcie śmiało naprzeciw życia mgieł, lawin i wichrów, z piersiami napiętymi na najwyższy twórczy ton. Niech obowiązek ten napawa radością dusze Wasze. A my wszyscy całą siłę sumień i woli zewrzemy, aby Związek był nowym prawdziwym źródłem ożywczych wartości dla góralskiego ludu, tak na miarę jego potrzeb, jak i aspiracji. By szerząc miłość i wolność, rzetelną prawdę i sprawiedliwość, godność i honor, wyznaczał jasną drogę dla naszych Ojczyzn Małych i tej dużej, Polską zwanej. Głęboko wierzymy, że dobry Bóg za wstawiennictwem Ludźmierskiej Pani będzie nas w tym szczytnym dziele wspomagać Swą Łaską.

ZWIĄZEK PODHALAN NIECH ŻYJE I ROZKWITA!

Prezes Zarządu Głównego Związku Podhalan w Polsce

Andrzej Skupień 

50-ty Nadzwyczajny Zjazd Podhalan

Fot. Anna Szopińska