P3610462NOWY TARG. Za kilka miesięcy powinna być gotowa turystyczna strategia dla województwa małopolskiego. Jej tworzeniu właśnie miała służyć konferencja branżowa pod hasłem „Kierunki rozwoju turystyki do roku 2025”, którą dzisiaj gościł Nowy Targ. Wypracowane wnioski pomogą zdiagnozować kondycję turystyki w poszczególnych subregionach i sformułować cele na najbliższe lata.

Inicjatorzy i organizatorzy konferencji o charakterze wyraźnie warsztatowym to Małopolska Organizacja Turystyczna i Urząd Marszałkowski. Tę pierwszą reprezentował prezes Grzegorz Biedroń. Ekipa Urzędu Marszałkowskiego była kilkuosobowa, bo też przypadło jej zaprezentowanie wyników analizy ankiet skierowanych do 200 małopolskich samorządów. Z tej liczby odpowiedziało na nią 109 jednostek.

P3610434

Dostarczone dane pozwalają stwierdzić, że przychody z turystyki rosną w naszym województwie o 6,5 procenta rocznie. Do roli centrum kongresowego (z kilkudniowymi przeważnie pobytami) urasta Kraków. Najwięcej pieniędzy wciąż zostawiają u nas turyści zagraniczni: Amerykanie, Japończycy, przedstawiciele nacji azjatyckich. Małopolska nie jest regionem o największej ilości miejsc noclegowych. Wyprzedzają ją województwa zachodniopomorskie, pomorskie i Mazowsze. Tu pojawią się niełatwe pytanie, czy tę ilość trzeba zwiększać, czy też nie, a raczej poprawiać jakość i tworzyć ofertę; czy rozwój turystyki powinien się dokonywać poprzez mechanizm cenowy (jak to ma miejsce np. w Zakopanem), czy raczej przez rozwijanie bazy?

- Nie jesteśmy tutaj z workiem pomysłów, ale by zdiagnozować stan pacjenta – zaznaczali prelegenci.

Gestorem turystyki oczywiście jest biznes, natomiast rolą województwa pozostaje tworzenie warunków i wyznaczanie celów na podstawie rozpoznania oczekiwań turystów.

P3610432

- Nie jesteśmy tutaj z workiem gotowych pomysłów, ale by zdiagnozować stan pacjenta, by odpowiedzieć na pytanie, co jest barierą, a co szansą – zaznaczali prelegenci.

W przypadku Podhala – słynnego walorami krajobrazowymi i przyrodniczymi - tych barier jest wiele: począwszy od komunikacji i „korków” na „zakopiance”, skończywszy na infrastrukturze komunalnej. Baza noclegowa i usługowa rozwijają się systematycznie, miejscami nawet dynamicznie, samorządy wspomagają rozwój turystyki, tworząc np. sieć  ścieżek rowerowych czy atrakcyjnych tras narciarskich, jak to jest w przypadku gminy Nowy Targ. W wielu miejscowościach rozwija się agroturystyka. Obok tych widocznych efektów, istnieją paradoksy takie, jak do tej pory nie skanalizowane turystyczne Eldorado w postaci Białki Tatrzańskiej czy kłopoty z wodą w Bukowinie, a walka ze smogiem nadal nie przynosi satysfakcjonujących efektów. Z tym problemem turystyczny region własnymi siłami sobie nie poradzi i wciąż oczekuje wsparcia ze szczebli i wojewódzkiego, i rządowego.

Stan samej bazy noclegowej wymyka się ocenie, gdyż wiele miejsc nie jest policzonych ani zewidencjonowanych. Dalsze powiększanie ich ilości może doprowadzić do tego, co artykułowali nieliczni przedstawiciele branży turystycznej na tej konferencji: „…że braknie wody, a śmieci i ścieki nas zaleją”.

P3610459

Nawet skrupulatnie zbierane i analizowane dane też nie dadzą prawdziwego obrazu sytuacji, jeśli prawie połowa samorządów nie odpowiedziała na ankietę.

Wypracowane w Nowym Targu wnioski wojewódzka strategia turystyczna na pewno uwzględni, choć udział przedstawicieli podmiotów branży turystycznej w ich formułowaniu był znikomy. Czynny udział w konferencji brał wszakże poseł Andrzej Gut-Mostowy, pracujący teraz w komisjach gospodarki i rozwoju, oraz infrastruktury.

Wojewódzka konferencja turystyczna

Fot. Anna Szopińska