PA015096NOWY TARG. Odszedł jeden z ludzi, którzy swoją pracą, osobowością i pasją nadają miastu charakter. Długa, wyniszczająca choroba pokonała Bogusława Giełczyńskiego – urzędnika znanego trzem pokoleniom nowotarżan, druha i wieloletniego prezesa nowotarskiej OSP, społecznika, pasjonata historii swojej małej ojczyzny.

Skrupulatny, uczynny, z pogodą ducha i wielką życzliwością dla wszystkich petentów, na urzędniczym stanowisku przepracował 44 lata – najpierw w Urzędzie Powiatowym, później w Urzędzie Miasta. Początkiem lat dziewięćdziesiątych ówczesny burmistrz Józef Rams – pierwszy gospodarz stolicy Podhala po reformie samorządowej - awansował go na naczelnika wydziału spraw obywatelskich i tę rolę spełniał aż do przejścia na emeryturę. Nieczęsto się zdarza, by zawodowa funkcja była dla kogoś pasją i przygodą. Dla niego akurat była, gdyż z zamiłowaniem kolekcjonował stare dokumenty tożsamości - od przełomu XIX i XX wieku, przez niemieckie kenkarty, po lata PRL-u. Jego imponujące archiwum tworzyły też fotografie i różnego rodzaju historyczne pamiątki. Te zbiory pokazywał na wystawach w Muzeum Podhalańskim. Gromadził wycinki prasowe na interesujące go tematy, szperał za informacjami w książkach, a znaleziony materiał układał w osobnych tekach. Stąd jego szeroka wiedza np. o latach okupacji na Podhalu, o działalności „Ognia”, o miejscowych Romach. Był też znawcą nowotarskich legend, które nieraz barwnie opowiadał, również  dla potrzeb radia czy telewizji.

PA015070

Drugą jego miłością i polem zaangażowania była Ochotnicza Straż Pożarna. Jako druh lubiany, kompetentny, czynny i godny zaufania – prezesem nowotarskiej jednostki został w roku 1997 i był nim przez długie lata. Razem z Marcinem Jagłą spisał jej historię – na 120-lecie w postaci broszury, a na 130-lecie już w postaci bogato ilustrowanej zdjęciami, ponad 100-stronicowej książki. Fragmenty tej pracy publikował na łamach „Almanachu Nowotarskiego”. Kolejnym jubileuszom towarzyszyły wystawy, w których miał inicjatywną rolę i duży udział.

Jego miłość do miasta i regionu obejmowała też Gorce. Przez wiele lat opiekował się bacówką magistratu, z której korzystały całe grupy miejscowych i gości.

Pracę i społeczną działalność Bogusława Giełczyńskiego uhonorowało wiele odznaczeń, m.in. Złoty Krzyż Zasługi i nadany w 2014 roku przez Prezydenta RP Medal za Długoletnią Służbę. Sam zasiadał w Nowotarskiej Kapitule Honorowej.

Dla wielu jego pełne oddania innym ludziom życie pozostanie wzorem żywota człowieka poczciwego.

Pogrzeb z żałobną Mszą św. w kościółku św. Anny odbędzie się w sobotę o godz. 12.00.

Druh i społecznik

Fot. Anna Szopińska