MAŁOPOLSKA. Dane z wczorajszego wieczora mówią o 33 przypadkach zakażania koronawirusem w Małopolsce. Nikt z chorych jeszcze nie zmarł. Szpitale zamieszczają komunikaty z prośbą o pomoc w pozyskaniu środków ochrony indywidualnej. W limanowskim szpitalu – po stwierdzeniu zakażenia u jednej z pacjentek – został zamknięty do kwarantanny oddział wewnętrzny. W Podhalańskim Szpitalu – który też apeluje o pomoc w zdobyciu maseczek – po dokonaniu wpisu o ich braku na prywatnym facebookowym profilu – została zwolniona położna. Sprawa zapewne będzie miała swój finał w sądzibanerki 3e pracy. Dyrektor placówki – po krótkim kontakcie z posłem Edwardem Siarką – przebywa w domowej kwarantannie.

 
 

 Najnowsze małopolskie przypadki – jak informuje biuro prasowe wojewody - to młoda mieszkanka Krakowa, która przebywa pod opieką Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Jej stan jest stabilny.

Druga zakażona osoba jest mieszkanką powiatu limanowskiego - w sile wieku, w stanie również stabilnym. Badania wykonano w czasie, gdy – ze względu na inne schorzenie – od 18. marca - przebywała w Szpitalu Powiatowym w Limanowej: najpierw na dializach, następnie na oddziale wewnętrznym. W niedzielę, 22 marca, okazało się, że na oddziale w Krakowie, gdzie wcześniej hospitalizowana była ta kobieta, stwierdzono zakażenie koronawirusem. Trafiła tam ona ponownie, tym razem na oddział zakaźny, a w  limanowskim szpitalu zostały wdrożone procedury sanitarno-epidemiologiczne. Kwarantanną został objęty personel i osoby „z kontaktu”. Ta grupa będzie też przebadana na obecność koronawirusa. Oddział chorób wewnętrznych jest zamknięty do odwołania.

       
       
     
           
 

Do badania – wystarczą już objawy

Wczoraj Główny Inspektor Sanitarny ogłosił zmianę kryteriów wykonywania testów w kierunku Covid-19 u personelu medycznego.
Odtąd już same objawy infekcji, bez kryterium epidemiologicznego, będą podstawą wykonania testu.

Jak informuje GIS - rozszerzono także kryterium przypadku podejrzanego o COVID-19 - osoby w nagłym stanie zagrożenia życia lub zdrowia z objawami niewydolności oddechowej - są traktowane jako podejrzane o Covid-19 - bez konieczności spełnia kryteriów epidemiologicznych.

kryter

Niedopuszczone testy

Natomiast prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych przypomina, że wszystkie testy używane w diagnostyce zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 są wyrobami medycznymi i podlegają przepisom ustawy o wyrobach medycznych. Dlatego nie mogą być sprowadzane i dopuszczane do obrotu bez przeprowadzenia tzw. oceny zgodności.

A kto, narażając życie lub zdrowie pacjentów, użytkowników wyrobów lub osób trzecich, wprowadza do obrotu, dostarcza, udostępnia lub dystrybuuje wyroby, których oceny zgodności nie przeprowadzono, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.