P3670645NOWY TARG. Niebezpieczna i niewygodna krzyżówka na razie nie doczeka się przebudowy. Miasto jednak nie zawrze z powiatem umowy rozszerzającej jego odpowiedzialność za porozumienie z właścicielami nieruchomości, która sąsiaduje ze skrzyżowaniem ulic św. Anny i Grel.

Takie stanowisko miasta przypieczętowuje notatka z telekonferencji przeprowadzonej w czteroosobowym zespole reprezentującym oba samorządy. A spowodowało je wprowadzenie przez powiat nowego zapisu do treści uzgodnionego już przez miasto porozumienia w sprawie planowanej od kilkunastu lat inwestycji. Nowy zapis miał obciążać miasto odpowiedzialnością za ewentualne kolejne fiasko procedury uzyskiwania zgody na realizację inwestycji drogowej – odpowiedzialnością również finansową, gdyż wtedy miejski samorząd musiałby całkowicie pokryć koszty dokumentacji projektowej.

Dążenie powiatu do uzyskania zabezpieczeń ma swoje źródło w fakcie, że właściciele sąsiadującej ze skrzyżowaniem nieruchomości, odwołując się od wydanej w 2016 roku decyzji ZRID, doprowadzili już do jej uchylenia. A powiat poniósł wtedy koszty projektu. Nową koncepcję przebudowy skrzyżowania finansowało miasto, deklarując też pokrycie dwóch trzecich kosztów przygotowania dokumentacji projektowej, czyli udział 100-tysięczny. Taka też kwota została na ten cel przewidziana w Wieloletnim Planie Finansowym i uchwała Rady wciąż jest obowiązująca. Miejski samorząd oczekiwał natomiast od powiatu, że to projekt wskaże teren konieczny pod przebudowę skrzyżowania, tym samym i cześć sąsiadującej z nim nieruchomości przewidzianą do zajęcia.

Powiat wszakże, nie wykazując w tym przypadku woli do sięgnięcia po spec-ustawę drogową, liczył, iż miasto dojdzie do porozumienia z właścicielami posesji. Sprawy jednak nie ułatwiły akcje obwieszczeniowe przy skrzyżowaniu, skargi kierowane do ministra infrastruktury, nawet do Kancelarii Prezydenta, materiały emitowane w serwisie Interwencja Polsat News ani parkowanie przed magistratem oklejonego napisami samochodu.

W sytuacji, gdy oczekiwania obu samorządów wyraźnie się rozminęły, również reprezentujący je, powołany przez starostę czteroosobowy zespół nie mógł znaleźć wyjścia z impasu.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, powiat zleci tylko ekspertyzę wskazującą sposób uspokojenia ruchu w ul. św. Anny, która jest drogą powiatową, czyli nadrzędną. Ekspertyza uwzględni też skrzyżowania z ulicami Grel, Szpitalną i Norwida, ale bez ich przebudowy.  

Fot. Anna Szopińska