Dyrektor Wojciech Kniotek mówi o rezygnacji ze spalania osadu Fot. Anna SzopińskaNOWY TARG. Na całym obszarze oczyszczalni ścieków widać efekty intensywnych prac prowadzonych przez lato. Sprzyjająca aura pozwoliła wykonać fundamenty, roboty budowlane, zbrojenia i betonowania. Potężne inwestycje z unijnym dofinansowaniem radykalnie usprawnią proces technologiczny.

oczmod2Wszystkooczmod3 to – w oczmod4ramach oczmod5realizowanegooczm00przez Miejskioczmod7 Zakład oczmod8Wodociągówoczmod9 i Kanalizacjioczmod10 projektuoczmod11 „Modernizacja oczmod12gospodarki wodnej i ściekowej". Efektów finalnych można się spodziewać za rok.

Jak mówi dyrektor MZWiK, Wojciech Kniiotek, trwają teraz próby szczelności. Wykonany jest też fundament pod komorę fermentacyjną, składającą się ze stalowych prefabrykatów. Po jej zmontowaniu, już w październiku, nad budynkami oczyszczalni zacznie górować wysoki, 15-metrowy obiekt.

Jeszcze w tym miesiącu natomiast rozpocznie się montaż urządzeń w osadniku wstępnym – m.in. zgarniaczy i pomp. Trwają prace elektryczne i instalacyjne. Wszystko to przed zimą ma doprowadzić inwestycje na oczyszczalni do stanu surowego zamkniętego. A taki stan pozwoli już na prace montażowe w środku.

Zakończenie wszystkich robót i rozruch, włącznie z rozliczeniem inwestycji, kontrakt przewiduje do końca 2014 r. Oznacza to, że latem (2014 oczywiście) można się spodziewać rozruchów technologicznych i włączenia obiektów do eksploatacji.

Doinwestowanie nowotarskiej oczyszczalni nie służy już zwiększeniu jej przepustowości, jedynie zwiększeniu efektywności procesu.

MZWiK kończy równocześnie doszczelnianie kanalizacji sanitarnej. Odnowionych będzie niemal 10 kilometrów sieci wraz z przyłączami i studzienkami. Są to akurat najstarsze, betonowe kanały, budowane w latach sześćdziesiątych.

Na Zadziale, gdzie teraz powstaje kanalizacja, rurociąg jest wykonany. Pozostaje wykonać przejście przez potok Robów i położyć asfaltową nawierzchnię.

Ukończona jest dokumentacja i złożony wniosek o pozwolenie na budowę wodociągu także w innej podgorczańskiej dzielnicy – na Buflaku. Jeśli w tym roku jeszcze uda się rozstrzygnąć przetarg na wykonawstwo, to wiosną będą mogły ruszyć roboty przy kanale łączącym osiedle Nowe z Buflakiem. Bo trudno liczyć, że łagodna zima pozwoli na rozpoczęcie prac, które w tym rejonie powinny się zakończyć w przyszłym roku.

We wrześniu jeszcze rozpoczną się wiercenia przy ul. Ludźmierskiej, w lesie przy firmie „Janas" i na osiedlu Bór. MZWiK jest bowiem po przetargu na odbudowę studni głębinowych.

Mogą też odetchnąć z ulgą wszyscy przeciwni spalarni osadu w Nowym Targu.

- Na przyszły rok w tej chwili przygotowujemy wniosek, bo jest pewna zmiana do projektu na modernizację suszarni osadu – mówi dyrektor Kniotek. – Jednak postanowiliśmy odejść od spalania osadu u nas, ponieważ koszty oczyszczania spalin decydują o tym, że taka mała spalarnia nie miałaby racji bytu. Byłyby zbyt wysokie, żeby je przenieść na taryfy za odprowadzanie ścieków dla mieszkańców.

Na nowotarskiej oczyszczalni będzie tylko etap suszenia osadu, co wiąże się też z modernizacją stacji przeładunkowej. MZWiK rozeznaje teraz, gdzie – po możliwie najmniejszych kosztach – można by taki osad wywieźć.

Fot. Anna Szopińska