umzakopane 640x383ZAKOPANE. We wtorek burmistrz Zakopanego spotka się z mieszkańcami ws. budowy składowiska odpadów na Zoniówce. Zakopiańczycy oraz część radnych sprzeciwiają się tym planom.

Nie o godzinie 18 lecz o 16 włodarz miasta pod Giewontem spotka się z remizie OSP Olcza z mieszkańcami. Tematem rozmów będzie kontrowersyjna sprawa projektu Planu Gospodarki Odpadami Województwa Małopolskiego dotyczącego składowiska odpadów w Zakopanem. Według planów władz województwa do stolicy Tatr będą trafiały śmieci z kilku powiatów.

- Ponad pięćset osób protestuje przeciwko tym planom – mówi Leszek Dorula, radny Zakopanego. - My, jako przedstawiciele społeczeństwa, powinniśmy słuchać ich zdania. Powstanie składowiska w okolicy Olczy i Pardałówki zastopuje rozwój turystyki w tych rejonach Zakopanego. To działanie kogoś, kto życzy naszemu miastu upadku. Musimy wydać w tej sprawie negatywną opinię.

Oburzeni mieszkańcy części miasta w ramach protestu w ciągu trzech dni zebrali 540 podpisów sprzeciwu.

- Jesteśmy oburzeni tymi planami – mówi Janusz Walkosz, przedstawiciel mieszkańców. - Władze zapewniały, że istniejące wysypisko na Zoniówce zostanie zamknięte w 1995 roku. Mamy rok 2012 i według danych odpadki na wysypisku będzie można składować od 13 do 12 lat!

Włodarz Zakopanego również wyraził zaniepokojenie zaistniałą sytuacją. Dlatego chce rozmawiać z mieszkańcami.

- Sprawa jest bardzo skomplikowana – mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. - Dlatego chcę się spotkać z mieszkańcami. Na tym spotkaniu poinformuję o szczegółach.