Powiat pozyskał wiele środków unijnych Fot. Anna SzopińskaPOWIAT NOWOTARSKI. Nie wywołał polemik wniosek o udzielenie powiatowej władzy absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Wszak jego dochody wzrosły o 17,6 miliona zł. Pozyskane środki poszły na inwestycje – głównie drogowe - i na termomodernizacje obiektów.

Kluby Radnych Platformy Obywatelskiej oraz Solidarne Podhale Spisz Orawa, które opowiedziały się za udzieleniem Zarządowi Powiatu absolutorium (a opozycja też nie była przeciwna), wcześniej analizowały sprawozdania z wykonania budżetu, sięgały też po materiały pomocnicze. A budżet różnił się znacznie od uchwalanego w styczniu, bo jego dochody wzrosły o wspomnianą kwotę 17,6 mln zł (przy ogólnej kwocie dochodów 166,4 mln zł, a wydatków - 172,2 mln zł). Wydatki natomiast zwiększyły się 14,3 miliona.
Udział własny powiatu w realizacji programów i projektów, na które zyskano środki pomocowe, wymagał zaciągnięcia kredytu w wysokości 10,4 mln zł. Dzięki zewnętrznym pieniądzom udało się jednak zmodernizować drogę Osturnia – granica państwa – Niedzica, połączenie drogowe Pienińskich Parków Narodowych; wdrożono elektroniczne usługi w jednostkach organizacyjnych powiatu. Kolejne inwestycje z wykorzystaniem unijnych środków to: termomodernizacja Zespołu Szkół w Rabce-Zdroju, rozbudowa sal i modernizacja kształcenia zawodowego w Zespole Szkół Technicznych w Nowym Targu, przebudowa i termomodernizacja Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego.
Stabilnie wyglądają również powiatowe finanse: zobowiązania wynikające z umów kredytowych regulowane są na bieżąco, szpital również spłaca swoje zobowiązania.
W wydatkach inwestycyjnych, które sięgnęły jednej trzeciej budżetu, lwią część zajmują remonty i modernizacje dróg, na które poszło aż 41 milionów. W tej sumie ponad 13 milionów to środki pozyskane na usuwanie skutków klęsk żywiołowych. We współpracy z gminami i dzięki operatywności Powiatowego Zarządu Dróg udało się wykonać 38,5 km nowych nawierzchni i 10 km chodników. Komplementy posypały się więc pod adresem PZD z dyrektorem Robertem Waniczkiem na czele i jego ekipy.
Uznawszy, że – przy ogólnej mizerii w samorządach – był to dla powiatu kolejny rok proinwestycyjny, jeśli na różne zadania wydano aż 34 procent budżetu i w ciągu roku wprowadzano do niego kolejne znaczące kwoty, kluby „koalicyjne" jednomyślnie wnioskowały o udzielenie Zarządowi absolutorium, opozycja też uznała siłę finansowych argumentów.