kratki celaPOWIAT NOWOTARSKI. 20-latka, który uciekał kradzionym samochodem mając 3 promile alkoholu w organizmie i zakaz prowadzenia pojazdów zatrzymali po pościgu nowotarscy policjanci.

Już następnego dnia usłyszał on zarzuty, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i nawet dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w Waksmundzie. To wówczas funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego nowotarskiej komendy zauważyli samochód osobowy audi, który został skradziony chwilę wcześniej w Nowym Targu.

- Policjanci używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydali sygnał kierującemu do zatrzymania, jednak ten na widok radiowozu przyspieszył i zaczął uciekać. Próbując skręcić wprawo na skrzyżowaniu stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w zaspę. Kierującym okazał się 20-latek z Gminy Ochotnica Dolna. Był pijany, a badanie wykazało 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna posiadał aktualny zakaz prowadzenia pojazdów do 2021 roku. Jak się później okazało, w drodze do Nowego Targu mężczyzna był jednym z pasażerów audi, którym kierował jego kolega. Po przyjeździe pozostali weszli na chwilę do lokalu gastronomicznego, a 20-latek pijany spał w samochodzie. Wiedział, że w środku pojazdu znajduje się drugi zestaw kluczyków, kiedy się obudził wziął je i odjechał samochodem. Mężczyzna został zatrzymany w nowotarskiej komendzie i następnego dnia usłyszał zarzuty – relacjonuje mł. asp. Dorota Garbacz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.

Teraz za prowadzenie pojazdu będąc w stanie nietrzeźwości i pomimo orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów (art. 178a § 1 i 4 k.k.), kradzież (art. 278 k.k.) oraz za niewykonania polecenia zatrzymania pojazdu do kontroli drogowej (art. 178b k.k.), podejrzanemu grozi dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna nawet 10.000 zł oraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.