policjazakpas

Policjanci zakopiańskiej drogówki ubiegłej nocy zatrzymali mężczyznę, który kierował samochodem mając blisko 2.5 promila alkoholu w organizmie. Wezwana na miejsce znajoma kierowcy, która miała odebrać samochód okazała się osobą poszukiwaną.

Mimo licznych apeli kierowanych do kierowców o zachowanie rozsądku i szczególnej ostrożności, a zwłaszcza o nie wsiadanie za kierownicę po wypiciu alkoholu, nadal zdarzają się przypadki świadczące o nieodpowiedzialności niektórych użytkowników dróg. Minionej nocy na ul. Grunwaldzkiej w centrum Zakopanego patrol drogówki zatrzymał do kontroli srebrne renault, którego kierowca jechał od krawężnika do krawężnika. Badanie na zawartość alkoholu wskazało blisko 2.5 promila alkoholu w jego organizmie. 38-letni kierowca stracił prawo jazdy i niebawem odpowie przed sądem za jazdę po alkoholu. Po zakończonej kontroli mężczyzna wezwał znajomą, która miała odprowadzić samochód do domu. Policjanci kontrolując uprawnienia kobiety do prowadzenia pojazdów stwierdzili, że jest poszukiwana. 44-letnia kobieta trafiła do policyjnego aresztu.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozić może nawet do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz kierowania pojazdami na kilka lat.

Oficer Prasowy KPP w Zakopanem
asp.szt. Roman Wieczorek