sedziagodek

PIŁKA NOŻNA. Nie milkną echa skandalicznej decyzji o obsadzie Sebastiana Godka w roli sędziego głównego meczu między Motorem Lublin a Podhalem Nowy Targ. Już sam fakt, że arbiter to rodowity rzeszowianin, powoduje że chcąc nie chcąc pewne domysły rodzą się same. Ale idźmy dalej.  Zobaczymy profil pana sędziego na jednym z portali społecznościowych. W dzisiejszych czasach to skarbnica wiedzy.

I cóż tam widzimy? Pośród 1095 znajomych w oczy rzucają się 3 postacie: Łukasz Strzępek, Miłosz Lewandowski i Zbigniew Dąbek. Wszyscy trzej to członkowie sztabu szkoleniowego … Stali Rzeszów, klubu który żywo był zainteresowany wynikiem spotkania z Zamościa (tam grał Motor z Podhalem).

Ok, ktoś powie że obecność w grupie znajomych nic jeszcze nie znaczy. Prześledźmy więc „tablicę” pana sędziego. I tutaj widzimy szereg przykładów – w formie zdjęć czy komentarzy – że to wcale nie jest znajomość przypadkowa czy „przedawniona”

Sorry, bez obrazy panie Godek, ale co by pan nie robił, co by pan nie mówił sprawa „śmierdzi” na kilometr. Szczególnie jak w 65 min "zamyka" się mecz. 

A tym którzy odpowiedzialni są za obsadę sędziowską w grupie IV 3 ligi, „gratulujemy” głupoty.

Fot. facebook