Podhale Region

Sobota, 25 listopad 2017

Ostatnia aktualizacjaPt, 24 Lis 2017 8pm

Jesteś tutaj: Home Społeczeństwo Religia Msza na Błyszczu z Chińczykami i pasterzami Redyku Karpackiego (aktualizacja zdjęć)

Reklama

Msza na Błyszczu z Chińczykami i pasterzami Redyku Karpackiego (aktualizacja zdjęć)

Redyk Msza na Błyszczu 053 small
Piotr Kohut czytał fragmenty Pisma Świętego fot. Anna Giżycka
Goście z Chin fot. Anna Giżycka
Pasterze przekazali sobie znak pokoju fot. Anna Giżycka
Liczna grupa z Nowego Targu tof. Anna Giżycka
Owce odpoczywają w cieniu fot. Anna Giżycka
Watra - symbol domowego ogniska fot. Anna Giżycka
Posiady na polanie fot. Anna Giżycka
Redyk Karpacki ciągle w ruchu fot. Anna Giżycka
Owce Redyku w Beskidzie Sądeckim fot. Anna Giżycka
Msza święta w oprawie góralskiej i oazowej na górze Błyszcz fot. Anna Giżycka

TYLMANOWA. Niedzielna Msza święta na Błyszczu była wyjątkowa nie tylko ze względu na miejsce, gdzie w latach 70-tych kard. Karol Wojtyła uczestniczył w Dniach Wspólnoty. W tym roku na górze Błyszcz w Beskidzie Sądeckim miało miejsce spotkanie międzynarodowe za sprawą gości z Chin i pasterzy Redyku Karpackiego.

Jak co roku, w pierwszą niedzielę sierpnia wierni spotkali się na górze Błyszcz podczas uroczystej Mszy świętej w oprawie góralskiej i oazowej. Organizatorami niezwykłego wydarzenia na wysokości 946 m n.p.m są: Ruch „Światło-Życie", Parafia Tylmanowa i Związek Podhalan Oddział Tylmanowa.

W tym roku w wydarzenie włączyli się pasterze Redyku Karpackiego. Piotr Kohut z Koniakowa oraz pasterze z Rumunii idący dawnym szlakiem pasterzy wołoskich dotarli na górę Błyszcz. Owce znalazły schronienie w cieniu drzew, a bacowie mogli spokojnie uczestniczyć we Mszy św. Gości specjalnych oczywiście powitano: Ci pasterze szli z owcami w Redyku Karpackim od maja i tutaj są także dla Nas świadkami tej jedności Naszej Chrześcijańskiej Europy. Mamy także gości aż z Chin! Chcemy przeżyć ten dar jedności, to że Pan Bóg naprawdę Nas zmienia. – mówił ksiądz sprawujący Mszę św.

Pomimo żaru z nieba, na górze Błyszcz zjawiło się mnóstwo osób chcących włączyć się w uroczystą Mszę świętą. Część z nich wybrała trud pieszej wędrówki, inni wyjechali quadami i samochodami terenowymi. Podczas kazania, ksiądz nie omieszkał nawiązać do tego wyboru. Żartował, iż zapewne Ci, którzy mają najbliżej, to nie zdecydowali się iść o własnych siłach. Ponadto dosyć prostym językiem mówił o trudzie związanym nie tylko z wyjściem na górę, co z szukaniem Jezusa. Wielu z Nas to się zmęczy szukając jagód, a czy Ty zmęczysz się szukając Jezusa w swoim życiu ? Czy wyleziesz z domu? Nie wlezie się już tam kładem, trza będzie na własnych girach wejść. To będzie kosztowało przemoczoną koszulę i klejące się włosy. Czy Ty naprawdę chcesz poszukać Jezusa? - pytał ksiądz

Kapłan apelował także, aby ta Msza stała się początkiem nowego życia. Aby wierni na górze Błyszcz się przemienili w lepszych ludzi. Aby to uroczyste i piękne spotkanie nie było tylko czymś widowiskowym. Może odwrócimy się trochę i popatrzymy gdzieś tam hen, aż na inne kontynenty. Ludzie potrzebują, abyśmy jak apostołowie zeszli z tej góry i opowiedzieli o Jezusie. Żeśmy Go spotkali, żeśmy Go widzieli. Ale jeśli Go tutaj na tej Mszy świętej nie znajdziemy, to o czym opowiemy? Będziemy, jak przy straganie w Zakopanem... Będą oscypki i te inne korboce, zentyca i te sprawy, ale co z tego? Smaczne to, oj smaczne, ale życia tym nie zmienimy. Ten Chleb stąd - zmienia życie, ten mały kawałek Jego Ciała sprawia, że mogę powiedzieć: jesteś moim bratem, jesteś moją siostrą. Chciałbym was zaprosić do tego, aby ta Msza była naprawdę takim momentem, kiedy nie będzie już górali i ceprów, tych z daleka i bliska, tych ze Związku Podhalan i nie, z Oazy i nie z oazy, z Chin czy z Polski, ale że będziemy razem. Abyśmy się tak tu przemienili, byśmy zeszli inni – nawoływał kapłan

Słowo Boże wygłosił także ksiądz Władysław Zązel, który nawiązał do Ryku Karpackiego, w którym to idą pasterze ze swoimi owcami. Pirsym Bacą był Święty Pieter. Pan Jezus powierzył mu swoją owcarnię. Wyście są wszyscy Najwyższego Pasterza – mówił ksiądz Władysław Zązel

W uroczystej Mszy świętej uczestniczyła także liczna grupa z Nowego Targu. Ok. 30 osób z PTTK Oddziału „Gorce" w Nowym Targu wyruszyło o godz. 10 z Łącka, by pokonać trasę Łącko-Koziarz-Jaworzynka-Błyszcz-Tylmanowa i o godz. 14 wziąć udział we Mszy św. na Błyszczu w Beskidzie Sądeckim

Po Mszy św. na polanach przygotowano mały poczęstunek i spotkano się z bacami, którzy zeszli ze stadem owiec. Tradycyjnie rozpalono watrę – symbol domowego ogniska – i rozpoczęto góralskie posiady przy watrze.

Piotr Kohut z Koniakowa, który uczestniczy w Redyku Karpackim krótko opowiedział Podhale Region – gazecie internetowej, która sprawuje patronat medialny nad Redykiem Karpackim 2013 – o swojej wędrówce. Przypomnijmy, Redyk Karpacki to ponad 1200km trasa biegnąca łukiem Karpat, którą uczesticy Redyku pokonają wraz z owcami dla uczczenia wędrówek pasterzy wołoskich, gdyż to one doprowadziły do zasiedlenia Karpat i powstania wspólnej, wysokogórskiej kultury pasterskiej, łączącej społeczności zamieszkujące Karpaty.

Anna Giżycka: Czy ostatnie upały doskwierają?
Piotr Kohut : Na szczęście nie mamy takich dużych odcinków, żebyśmy sobie nie dali radę. Jesteśmy w stanie rano przejść całą zaplanowaną trasę. Jeśli wyjdziemy wcześnie rano, to zdążymy przejść odcinek przez nadejściem największych upałów, apotem owce leżą w cieniu.

A.G.: Czy coś w sposób szczególny zapadło w pamięć z całej trasy?
Piotr Kohut : Wyjątkowe jest to, że spotykamy samych dobrych ludzi. Nie mamy żadnych problemów, żeby np. nasi lokalni partnerzy byli nieprzygotowani. Na każdym odcinku mamy lokalnych przewodników. Niezwykłe jest to, że bez żadnego projektu, ludzie dla idei potrafią współpracować. My jako pielgrzymi spotykamy naprawdę wspaniałych ludzi. Kupujemy jedzenie, a tu Nas goszczą i śniadanie i kolacja...

A.G.: A jak odbierają Polskę towarzysze wędrówki z Rumunii?
Piotr Kohut : Koledzy nie są przyzwyczajeni do tak dużego zainteresowania. W Rumunii, poza ludźmi z branży, mało kto się interesuje pasterstwem, bo tych owiec jest naprawdę dużo. W Polsce widzą, że jest to szersze zainteresowanie. Jest to poniekąd produkt turystyczny. Są zaskoczeni i bardzo im się podoba.

Redyk Karpacki jest ciągle w drodze. Najbliższe dni będą szansą do spotkania Redyku Karpackiego w naszym regionie.

GALERIA ZDJĘĆ

Program wydarzeń na trasie Redyku Karpackiego na najbliższe dni:

SPOTKANIE BACÓW PODHALAŃSKICH - ŁAPSZE WYŻNE
2013-08-07

POSIADY NA POLANIE - ZAKOPANE
2013-08-09

Na Orawie bywom - Lipnica Mała - Gmina Jabłonka
2013-08-11

PASTERSKIE ŚWIĘTO - SKANSEN ZUBRZYCA GÓRNA
2013-08-12

BABIOGÓRSKA JESIEŃ - ZAWOJA
2013-08-13

Dodaj komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zastrzega sobie jednak prawo do nie publikowania ich, zwłaszcza tych, które zawierają wulgaryzmy, epitety powszechnie uznane za obraźliwe, nawołują do zachowań niezgodnych z prawem, obrażają osoby publiczne i prywatne, inne narodowości, rasy, religie itd.
Komentarze nie dotyczące danego tematu, atakujące personalnie innych komentatorów i autorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz uwagi skierowane do Redakcji – będą usuwane.


Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama

Nasi partenrzy

TV Podhale

logonaszkasprowy

fottboll

Taxi Rabka-Zdrój

Nasi partenrzy

nspj

mbludzm pl m

Tarnów In

 

Nasi partenrzy

zakopanedlaciebie.pl


natatry.pl


Resort Kościelisko

Reklama