Reklama
NOWY TARG POGODA
ZAKOPANE POGODA
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
Reklama

HOKEJ. Problemy nie tylko sportowe.

Dnia: sobota 22 listopada 2025, Autor: Maciej Zubek

Po miesięcznej przerwie hokeiści MMKS Podhale wrócili do rywalizacji w rozgrywkach 1. ligi. W ten weekend rywalem nowotarżan jest drużyna Ople United, złożona ze studentów z USA i Kanady. Pierwsze, sobotnie spotkanie zakończyło się wygraną gości

Nowotarżanie musieli radzić sobie w tym meczu bez trzech kluczowych zawodników: Marcina Pudzisza, Dawida Majocha i Kuby Malasińskiego, którzy zmagają się z kontuzjami. Dodatkowo gospodarze mają z tyłu głowy problemy związane z wypłatami miejskich stypendiów, wciąż wstrzymywanymi przez miasto z powodu niejasności w strukturach zarządzających Stowarzyszeniem MMKS Podhale. Pojawia się nawet ryzyko tego że jeżeli sprawa będzie się przedłużać, zawodnicy zrezygnują z gry i drużyna zostanie rozwiązana.

Jeżeli chodzi o przebieg sobotniego spotkania, nowotarżanie zaczęli obiecująco. Przejęli inicjatywę, stworzyli kilka niezłych okazji bramkowych, jednak zawodziła skuteczność, a momentami także odrobina szczęścia. Po strzale Wiktora Bochnaka krążek trafił w poprzeczkę. Z kolei przyjezdni jedną ze swoich nielicznych sytuacji w pierwszej tercji zamienili na gola. W 12. minucie Kacpra Zająca pokonał Kazden Stiffen.

Fatalnie dla nowotarżan rozpoczęła się druga tercja. Najpierw gospodarze nie wykorzystali liczebnej przewagi, będącej „pozostałością” po karze, jaką w końcówce pierwszej odsłony otrzymali opolanie, a potem seryjnie zaczęli tracić gole. W odstępie niespełna pięciu minut przyjezdni zdobyli ich aż cztery! W międzyczasie w bramce Podhala Zająca zastąpił Błażej Kapica.

Im jednak dłużej trwała ta tercja, tym lepszy rytm łapali nowotarżanie i stopniowo zaczęli niwelować straty. Najpierw między 27. a 28. minutą na listę strzelców wpisali się kolejno Uladzimir Czyrkin i Marcin Horzelski, a 28 sekund przed końcem tej części gry nowotarżanie wykorzystali liczebną przewagę, i trzeciego gola dla nich zdobył Jakub Worwa.

Zapędy nowotarżan przyjezdni ostudzili na starcie tercji trzeciej, kiedy pojedynek jeden na jeden z Kapicą wygrał Michael Bourgeois, zdobywając gola numer sześć dla swojej drużyny. W 53 minucie to górale po raz drugi tego dnia wykorzystali grę pięciu na czterech i za sprawą Łukasza Kamińskiego cieszyli się z czwartego w meczu trafienia. W końcówce trener Podhala Marek Ziętara próbował jeszcze manewru z wycofaniem bramkarza, ale to rywale zdobyli kolejnego gola pieczętującego zwycięstwo.

MMKS Podhale Nowy Targ – Opole United 4:7 (0:1, 2:4, 1:2)

0:1 Stineff – Black (11:19)

0:2 Toussaint (21:16)

0:3 McGillivray – Black (22:55)

0:4 Murray – Bourgeois (23:22)

0:5 Toussaint – Laupitz (24:49)

1:5 Czyrkin – Łojas, Żółtek (26:12)

2:5 Horzelski – Kamiński (27:08)

3:5 Worwa – Horzelski (39:32, 5/4)

3:6 Bourgeois – Tanton, Murray (45:00)

4:6 Kamiński – Słowakiewicz (52:45, 5/4)

4:7 Duquette (59:59 – do pustej bramki )

Podhale: Zając (od 25. min Kapica) – Horzelski, Wikar, Kamiński, Słowakiewicz, Worwa – Szlembarski, Kamieniecki, Jarczyk, Gach, Bochnak – Nykaza, Bryniarski, Łojas, Żółtek, Czyrkin

Stanley 22.11.2025
| |

Wstyd dla MIASTA żeby z powodów problemów w zarzadzie MMKS nie płacić stypendiów dla zawodników WSTYD !!!!
Jesli nie płacic to zarzadowi a zawodnicy nie sa niczemu winni 
Ale to jasne że miasto pod hasłem ratowania chce jak najszybciej zlikwidować hokej w Nowym Targu bo pewnie za drogo WSTYD !!!
Burmistrz ma w D… bo wie że i tak ostatnia kadencja. Michalska blokuje bo przeciez teraz pracuje dla Cracovii WSTYD !!!!!

Nowonowa 23.11.2025
| |

Ja od początku przyglądam się temu co dzieje się w MMKS w tym sezonie i niestety powiem szczerze takiej obłudy dawno nie widziałem donoszą na siebie wszyscy i ludzie co zrezygnowali z zarządu i kibice co chcą przejać stery a na końcu zarząd. Nie jest to niestety zdrowe i zarząd chce pracować ale z donosami nie wygrasz a miasto dmucha na zimne bo radni w opozycji do burmistrza zaraz podniosą karmi że nielegalnie itp. niestety ludzie nawet że stowarzyszenia Dalej Podhale nie są w tej sytuacji bez winy. Dla mnie donosy powodują odruch wymiotny, a jest tam jedna osoba która ma ambicje chyba na prezesa PZHL bo wszędzie jej pełno złotousty a tak po prawdzie śliski gość.

Reklama

Partnerzy