DSC09058 Kopiowanie

Pod patronatem medialnym Podhale Region. NOWY TARG. Tak wiele jeszcze w stolicy Podhala, nie zrobiło najpewniej tak nieliczne grono zapaleńców. Majówka w Gorcach bez dużych finansów, a z dużym rozmachem zgromadziła wszystkich tych, którym bliska jest polska ziemia, ale wielu zagranicznych gości. Podsumowano dobry rok. Ziemia polska nie będzie bowiem bezkarnie sprzedawana, choć jeszcze rok temu wydawało się, że trudno będzie zatrzymać tę machinę.

Jednym z głównych inicjatorów kampanii NIE RZUCIM ZIEMI, w ramach której odbyła się już kolejna „Majówka w Gorcach” jest Wojciech Jachymiak, reżyser, dziennikarza, a przede wszystkim człowiek wielkiej pasji, nieugięty w dążeniu do wyznaczonego celu. Tak było też właśnie z kampanią społeczną „Nie rzucim ziemi”. Została ona podsumowana podczas wczorajszej Majówki przez Marcina Stawickiego i Annę Gostkiewicz, osoby, które wraz z Wojtkiem Jachymiakiem postanowiły zawalczyć o polską ziemię, polskie lasy i świadomość Polaków.

Już przed rokiem Wojciech Jachymiak podkreślał mówiąc:Chodzi o to, że wiele krajów Europy Zachodniej zabezpiecza sprzedaż swojej ziemi, zrozumieli to już też Węgrzy, Słowacy, Litwini i Bułgarzy, a my sami chcemy zrezygnować z tej ochrony. To jest niezrozumiałe – mówił rok temu Wojciech Jachymiak. Podkreślał, że sprzedaż ziemi wiąże się z utratą niepodległości, suwerennej działalności oraz przypomniał, że każdy Polak ma swój udział w lasach państwowych... Nowe prawo miało wejść w życie od 1 maja 2016 roku. Polska ziemia miała być sprzedawana każdemu. Z perspektywy roku widać, że zakusy się nie udały. Prawo zostało zmienione przez nowy rząd.

Kampania NIE RZUCIM ZIEMI, jednak przez rok, cały czas ciężko pracowała. Powstał film, nakręcono teledysk „Ojcowie” do muzyki Andrzeja Dziubka, budzono serca Polaków, zorganizowano debatę, a także przygotowano specjalną odznakę. – Prze cały rok przebijaliśmy się z naszymi ideami do przestrzeni publicznej – mówił Marcin Stawicki, podsumowując Kampanię. Podkreślił, że mocno wspierały ich niezależne media ogólnopolskie, a wśród nich i Podhale Region. Dodał, że prof. Andrzej Nowak, tak, jak i ksiądz podczas kazania, czy dziennikarz Witold Gadowski, zawsze podkreślali, że o polską ziemię trzeba walczyć, ale zgodnie z prawem, i to się udało.
- Przypominam też, że w ubiegłym tygodniu uchwalono kolejną dobrą ustawę zezwalającą rolnikom na sprzedaż bezpośrednią własnych płodów rolnych do 40 tys. zł rocznie – dodał.

Z kolei Anna Gostkiewicz podczas podsumowania kampanii zwróciła uwagę, że zaledwie przed rokiem na tej samej polanie zaczęto alarmować, aby nie sprzedawać bezkarnie ziemi w obce ręce. Podkreśliła, że udało się przebić do świadomości Polaków, jak ważny to problem. – Drugą naszą taką ideą było budowanie wspólnoty Polaków – mówiła, wyjaśniając, że można mieć super pomysły, idee na Polskę, ale bez ziemi nie da się ich zrealizować. – To dlatego ta Majówka jest tak pełna miłości Ojczyzny.

Anna Gostkiewicz wyjaśniła też symbolikę odznaki „Nie rzucim ziemi”. Podkreśliła, że kolor wpadający nieco w bordo, ma symbolizować kolor polskiej ziemi, przesiąkniętej dosłownie polską krwią, tych wszystkich, którzy za nią walczyli. Podkreśliła, że ważny jest tu krzyż snycerski, góralski, taki, jaki stoi na Giewoncie, taki, jaki był ważny dla Świętego Jana Pawła II.

A na polanie w tym roku gościli młodzi nie tylko z Polski, ale i ci będący na wymianie w naszym kraju z Litwy, Łotwy, Ukrainy, Słowacji, Rumunii i Węgier. Było międzynarodowo, ale i swojsko i bardzo gościnnie. Była grochówka, kiełbasa, bundz i małe pieczone na grillu redykołki z żurawiną.

Muzycznie i historycznie też było niezwykle. Na scenie dzieciaki zaprezentowały przygotowane podczas warsztatów plastycznych polskie sztandary z różnych okresów Rzeczpospolitej. Obok były prezentacje grup rekonstrukcji historycznych. Można było zobaczyć żywego rycerza, powstańca styczniowego, czy grupę żołnierzy wyklętych, były i inne mundury z polskiej historii. Dzieci się z pewnością nie nudziły. Przygotowano dla nich bowiem i kolejne warsztaty rysowania komiksu patriotycznego pod okiem Jakuba Kijuca.

Tuż po patriotycznej mszy świętej odprawionej przez księdza Tadeusz Skupnia był pokaz muzyki i sygnalistyki myśliwskiej, zagrało i Trio Joachima Mencla.

Bajkowo wyglądał koncert Chopinowski w wykonaniu Joachima Mencla na polanie w niezwykłej scenerii na zboczu łąki pod lasem organizatorzy ustawili fortepian. To na nim zagrał też legendarny polski muzyk Józef Skrzek pt. „Pokój Saren piano”. Późnym wieczorem było premierowe wykonanie utworu „Ojcze nasz”, skomponowanego przez Marcina Stawickiego z aranżacją Marcina Pospieszalskiego oraz niezwykły spektakl Teatru Odwróconego z Krakowa „Wesołe Miasteczko” w reż. Szymona Budzyka przygotowany na podstawie "Róży" oraz "Nokturn" Stefana Żeromskiego:
„Wygrzebiemy z tej gleby, tej ziemi ojczystej co się da, by choć trochę oczyścić siebie i was, by znaleźć klucz do prawdy, klucz głęboko zakopany i zagubiony”. Na zakończenie była biesiada przy ognisku z Kapelą Góralską.

Oczywiście nie zabrakło debaty o ziemi, przyznano i pierwsze odznaki NIE RZUCIM ZIEMI. Ważnym wydarzeniem było powołanie Festiwalu Peryferie-Centrum. Jego preludium był właśnie koncert Chopinowski, który symbolizował skondensowaną polskość, brzmiącą w każdym dźwięku, zakorzenionym w polskiej ziemi. Dlaczego, jednak fortepian stał na polanie? Tak pokazano symbolicznie związek kultury z uprawą ziemi, jej kultywowaniem.

Czym ma być nowy festiwal? Jak wyjaśnił sam Wojciech Jachymiak to kolejna już odpowiedź na potrzebę odbudowywania więzi Polaków, zniewolonych przez dzisiatki lat komunizmu. - Bez nowych propozycji, nowego otwarcia zwłaszcza w dziedzinie kultury, bądź na styku kultury i innych sektorów, nie będzie możliwe utrwalanie dobrych zmian w Polsce - podkreśla.

Festiwal PERYFERIE CENTRUM ma być realizowany w 3 obszarach, takich, jak: ochrona środowiska, rolnictwo i kultura.

- Historia narodu polskiego to ciągła obrona polskiej ziemi. Festiwal będzie miejscem promowania polskiej historii, poznawania naszych narodowych bohaterów. „Polski duch wolności”, który płynie w naszej krwi w naszym języku, naszej wierze, naszej ziemi, domaga dzisiaj obrony wszystkich tych wartości tak hojnie okupionych krwią naszych ojców.

Organizatorzy podkreślają Festiwal Peryferie Centrum będzie wielopoziomowy. Będzie miejsce spotkaniem twórców, naukowców, filozofów, nauczycieli, badaczy, kulturoznawców, biznesmenów i polityków. - Festiwal będzie mocnym głosem wspierania polityki odbudowy rodzinnych gospodarstw będących podstawą bezpieczeństwa żywnościowego, ochrony środowiska, tożsamości, tradycji, kultury i obrony terytorialnej.

Organizatorami wydarzenia byli: Uniwersytet Człowieka Ognik, Kampania Nie Rzucim Ziemi i Fundacja Budzenie Pasji. Patronat Honorowy sprawowali: prof. Andrzej Nowak, Minister Środowiska Jan Szyszko i Europoseł Janusz Wojciechowski. Partnerem była Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krakowie.

Warto dodać, że zainteresowanie mediów było ogromne, świadczyła o tym ilość zarówno kamer, jak i dzienniarzy.

Tutaj duża galeria zdjęć! zapraszamy!

link do transmisji na żywo: https://www.youtube.com/user/humanuniversity/live