PODHALE. Dziś 12 rocznica śmierci Świętego Jana Pawła II. Warto wrócić do wspomnień. Do tych chwil, gdy dziś Święty Polski Papież był tak blisko nas. Szczególne więzy łączyły go z różnymi miejscami Małopolski. Prócz rodzinnych WaDsc02332dowic, czy Krakowa, takim miejsce była i Raba Wyżna, z której pochodził jego osobisty sekretarz - ks. kard. Stanisław Dziwisz.

To z pewnością dlatego na jej terenie jest tyle miejsc, gdzie można poczuć obecność Papieża. Jak bliska Świętemu Janowi Pawłowi II była ta gmina świadczy chociażby to, że pielgrzymując do Ojczyzny w 1997 i 2002 roku krążył nad nią długo helikopterem, aby z góry pobłogosławić i przywitać krajan swego sekretarza. Bardzo często do Watykanu pielgrzymowali i rabianie, którzy dzięki swemu rodakowi brali udział w prywatnych i niemal rodzinnych audiencjach.

Pierwsza z tych pielgrzymek wyruszyła na rowerach w 1980 roku dzięki zaproszeniu Papieża i osobistej gwarancji o powrocie młodych ks. Dziwisza... Ktokolwiek jechał do Rzymu zabierał ze sobą domowy chleb dla Ojca Świętego.

- Z tym chlebem specjalnie pieczonym, to była taka tradycja. Osobiście wypiekała go żona brata księdza Stanisława Dziwisza pani Helena – wspominał Edward Siarka, obecny poseł. A jak się okazuje chleb był tak wyjątkowy, że nawet po kilku tygodniach przechowywania był nadal smaczny. – Mógł leżeć i dwa miesiące – zapewniał Andrzej Dziwisz, bratanek księdza i teraz wójt Gminy.

Początki kontaktów wówczas jeszcze ks. kard. Karola Wojtyły z rodzinną gminą Jego sekretarza sięgają przynajmniej 1970 roku. Świadczą o tym osobiste wpisy ówczesnego kardynała w kronikach domowych sióstr Urszulanek w Rokicinach Podhalańskich i w złotej księdze klasztoru. Można się z nich dowiedzieć, że tylko w 1971 roku ksiądz kardynał aż pięciokrotnie odwiedził klasztor.

- Ojciec Święty Jan Paweł II, gdy był jeszcze kardynałem i wracał z wizytacji podhalańskich parafii do Krakowa, często wysiadał z samochodu na Piątkowej Górze wraz ze swym sekretarzem. Stamtąd modląc się i podziwiając przyrodę wędrowali razem szlakiem żółtym w dół w kierunku Raby Wyżnej tam, gdzie stoi teraz krzyż jubileuszowy lub w kierunku Rokicin Podhalańskich do klasztoru sióstr Urszulanek – wyjaśnia Andrzej Dziwisz. Spacer taki z reguły trwał dwie, trzy godziny. – Po nim udawali się do sióstr na obiad, gdzie już czekał na nich kierowca – mówił Edward Siarka.

Po raz ostatni klasztor Urszulanek przyszły Ojciec Święty nawiedził 13 czerwca 1977 roku przy okazji wizytacji kanonicznej parafii. Tego dnia wstąpił i do domu rodzinnego swego sekretarza. Teraz na nim jest przytwierdzona tablica upamiętniająca to wydarzenie z napisem: „Ten dom odwiedził 13 czerwca 1977 roku Arcybiskup Metropolita Krakowski Kardynał Karol Wojtyła obecny Papież Jan Paweł II”.

To nie były jedyne wspólne wyprawy przyszłego Papieża i Jego sekretarza w rabiańskiej okolicy. Miejsca ich pieszych wędrówek pełnych modlitwy wyznaczyli przed trzema laty krewni księdza arcybiskupa. Tak powstały szlaki piesze i rowerowe na terenie gminy. Większość z nich zaczyna się przy kościołku na Piątkowej Górze. Prowadzą zaś w miejsca związane z Janem Pawłem II, a w gminie jest ich wiele...

Nad Rabą Wyżną góruje np. 17 metrowy krzyż jubileuszowy, identycznego z tym na Giewoncie. Nie mogło być jednak inaczej, skoro ich rodak zostając biskupem, ten krzyż wpisał sobie w herbie. Krzyż postawiony został przez mieszkańców z okazji 2000 lat chrześcijaństwa i 1000-lecia krakowskiego kościoła.

Z kolei grupa zapaleńców począwszy od 1993 roku do 2000 roku budowała Dom Opiekuńczo – Lecznicy im. Świętej Siostry Faustyny Kowalskiej, krzewicielki Bożego Miłosierdzia, by przekazać go na rzecz Caritasu.

Jest gimnazjum im. Ojca Świętego Jana Pawła II, którego budowę rozpoczęto poświęceniem placu budowy w Piotra i Pawła roku jubileuszowego. Nowoczesny obiekt powstał w dwa lata, dzięki wsparciu ks. arcybiskupa Stanisława Dziwisza i ogromniej pomocy finansowej wielu osób.

Teraz w jego wnętrzu znajduje się mnóstwo cennych pamiątek po Papieżu, podarowanych dla szkoły przez samego Ojca Świętego. Są wśród nich np.: portret Świętego Papieża, autorstwa artysty południowoamerykańskiego, biały polar, w którym chodził w góry, kopia klucza włodarstwa, którego oryginał jest w Watykanie.

Papież Święty Jan Paweł II wpisał się też w szkolną kronikę i pobłogosławił sztandar szkoły. Na jednej jego stronie jest portret Jana Pawła II, herby: papieski i gminy oraz Matka Boska Ludźmierska i krzyż jubileuszowy, dodatkowo słowa: „Musicie od siebie wymagać”, z drugiej: orzeł w wieńcu laurowym i napis anno domini 2002.

Kilka razy Święty Jan Paweł II spotkał się na bardzo osobistych audiencjach w swych prywatnych apartamentach z uczniami rabiańskiej szkoły. Podczas jednej z nich podkreślił, że poprzez wieloletnią posługę ks. Stanisława Dziwisza Raba Wyżna w jego sercu zajmuje szczególne miejsce.

W gimnazjum są również setki pięknych publikacji o Papieżu z osobistymi wpisami. Książki przekazał wprost z Watykanu ich właściciel ksiądz arcybiskup.

Z kolei na Rabskiej Górze przy szlaku można zobaczyć kamień - pomnik poświęcony 16 października 2000 roku. Upamiętnia on 22 rocznicę pontyfikatu Papieża. – W kaplicy domu zakonnego sióstr Franciszkanek przy drodze chyżniańskiej jest poświęcony przez Świętego Jana Pawła II kamień węgielny z Drzwi Świętych bazyliki Świętego Piotra – mówił Andrzej Dziwisz. Wśród ciekawostek na terenie Raby Wyżnej można też wymienić tzw. Watykan. Tak nazwano teren znajdujący się w pobliżu parafialnego kościoła im. Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika.

Choć pamiątek w gminie jest wiele to najcenniejsze dla rabian to wspomnienia ze spotkań najpierw z kardynałem, potem papieżem. – Pamiętam dokładnie ostatnią dwudniową wizytację kardynała w naszej parafii przed wyborem go na Stolicę Piotrową – wspomina Andrzej Dziwisz.

Bramę powitalną ustawiono wtedy już na granicy parafii w Rokicinach Podhalańskich. Tam kardynał przesiadł się ze swego samochodu do bryczki zaprzężonej w cztery białe konie otoczone banderią 60 górali. – Gdy był już Papieżem, te chwile u nas w Rabie Wyżnej zawsze mile wspominał – mówił Andrzej Dziwisz.

Sam ówczesny kardynał już po wizytacji zwrócił uwagę na gruntowną pracę duszpasterską rabiańskiego księdza proboszcza. – Owoce tego dobrze odczuwa się w parafii – pisał w swym sprawozdaniu. – Wizytacja parafii Raba Wyżna pozostanie długo w mej pamięci. Nie przestaję też polecać Duszpasterzy i Parafian Matce Najświętszej i św. Stanisławowi Patronowi Parafii. To dzięki Jego słowom zachęty podczas owej wizytacji, w niewielkiej Bielance stanął po latach kościół. Mieszkańcy obawiali się, że nie podołają przedsięwzięciu. On jednak powiedział: - Jeśli uwierzycie, to wybudujecie, bo wiara, modlitwa i praca potrafi góry przenosić...” Kamień węgielny pod kościół darował już jako Ojciec Święty Jan Paweł II. W 1981 roku ruszyły prace. Teraz w tej świątyni jest złoty papieski kielich. Kościół stanął też dzięki wsparciu „Watykanu” w Rokicinach Podhalańskich, w którym jest z kolei papieski ornat. Z końcem lat osiemdziesiątych po latach zabiegów powstała parafia.

– Przynoszę dla was wszystkich pozdrowienie i apostolskie błogosławieństwo Namiestnika Chrystusowego. W zeszłym roku pozdrowił was i pobłogosławił osobiście, gdy przelatywał helikopterem nad Rabą i Rokicinami. Wiele razy był tu z posługą duszpasterską, ale czasem i turystyczną, zwłaszcza na szlaku od Spytkowice poprzez Żeleźnicę i Wesołe do przełęczy sieniawskiej. Bywał też na Rabskiej Górze schodząc do Rokicin. Słusznie ksiądz proboszcz z Rokicin upamiętnił to w nowym pięknym kościele – mówił ks bp Stanisław Dziwisz podczas swej biskupiej mszy prymicyjnej w 1998 roku.

Rok wcześniej nad nowowybudowanym kościołem w Rokicinach przeleciał helikopterem Ojciec Święty. Ksiądz proboszcz Antoni Zuziak wspominał, że wówczas cała okolica miała cichą nadzieję, że Papież choćby na chwilę przy nim wyląduje. – Ucieszyliśmy się, że Ojciec Święty przeleciał nad Rabą, a potem Rokicinami helikopterem. Cenimy sobie bardzo ten gest.

Rabianie głęboko w sercach pielęgnują swe wspomnienia związane z osobistymi spotkaniami z Świętym Janem Pawłem II i to czego doświadczyli w Watykanie. W 2008 roku postawili pomnik Jana Pawła II i Jego osobistego sekretarza tuż przy gimlanzjum noszącym Jego imię. Jego autorem jest znakomity artysta rodem z Szaflar - Marek Szala, twórca m.in. ołtarza papieskiego spod Wielkiej Krokwi, czy pomnika Jana Pawła II w Księżówce, a i pierwszego na świecie relikwiarza Świętego Jana Pawła II, który jest na Montorella pod Rzymem.

Tekst i zdjęcia: BEATA SZKARADZIŃSKA

Tutaj zdjęcia z Watykanu z 2002 roku

Tutaj z odsłonięcia Pomnika JP II w Rabie Wyżnej w 2008 roku